![]()
Biznes, Inspiracje, Strony www
Strony dla prawników i kancelarii – 6 przykładów, które odczarowują branżę
Istnieje taki stereotyp, że prawnik to strasznie poważny człowiek, którego ciężko zrozumieć, bo strzela paragrafami jak z procy. Z drugiej strony kojarzy się też z usługami luksusowymi, na które niewiele osób stać.
Takie postrzeganie tej branży rozwijało się przez lata – a prawnicy zresztą sami siebie na takich kreowali, tworząc sobie bardzo poważny wizerunek w internecie.
Strony internetowe kancelarii prawnych, na które się wchodziło, żeby zapoznać się z ofertą, przeważnie były czarne albo białe ze złotymi elementami. Na stronie głównej można było zobaczyć zdjęcie właściciela kancelarii w garniturze i pod krawatem, przy biurku, z poważną miną i założonymi rękami.
Przeważnie gdzieś obok (albo nawet zamiast zdjęcia pracowników czy właścicieli) wstawione było zdjęcie gmachu sądu, żeby dodać temu jeszcze większej powagi. Kolorystyka, jaką większość prawników wtedy dobierała na strony internetowe, dawała do myślenia, że oferta skierowana jest raczej do klientów premium i zwykłego Kowalskiego na usługi prawnika nie będzie stać.
Dziś to się już mocno zmienia. Prawnicy zaczęli dostrzegać, że muszą – podobnie jak to się dzieje w innych branżach – zmienić swój wizerunek, komunikację i sprawić, żeby strona www była bardziej przyjazna. Uproszczenie komunikatów powoduje, że odbiorcy zaczynają lepiej rozumieć, czym konkretnie zajmuje się dana firma albo osoba i jak może pomóc.
Nikt już nie lubi sztywnego, branżowego języka. I dziś to wcale nie oznacza, że dana osoba czy firma świetnie zna się na tym, co robi. Wręcz przeciwnie – to odstrasza. Żeby się przekonać do współpracy z kimś, musi zajść coś takiego jak chemia. Musimy poczuć, że to jest firma, z którą chcemy pracować, i że możemy być spokojni o finalny rezultat. Jeśli nie rozumiemy, co ktoś do nas mówi i co chce nam sprzedać – raczej nie chcemy z taką firmą mieć nic do czynienia.
Pamiętam, kiedy kilka lat temu Wojciech Wawrzak wystartował z wizerunkiem wyluzowanego prawnika, który tłumaczył wszystkie zawiłości prawne w sposób prosty i zrozumiały dla każdego. Był chyba pierwszym albo jednym z pierwszych prawników, który zaczął tworzyć ogromną ilość treści edukacyjnych na blogu i Facebooku, organizować webinary i tworzyć własne produkty, idealnie dostosowane pod wymogi rynku.
W sieci widać było ogromne poruszenie. Ludzie zaczęli wszędzie polecać jego materiały i kibicować mu. Wojtek zyskał ogromną rzeszę sympatyków. I klientów.
To właśnie nietypowe, przyjazne podejście, proste komunikaty i chęć dzielenia się wiedzą sprawiły, że mocno się na rynku wyróżnił. I choć był młodym, dopiero co startującym prawnikiem, to przez materiały edukacyjne, które udostępniał, udowodnił wszystkim, że posiada ogromną wiedzę – i zyskał zaufanie potencjalnych klientów. W ślad za nim poszło wielu innych prawników.
Dzisiaj już wiele firm zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest to pierwsze wrażenie. Że musi ono być przyjazne, budzące zaufanie i pokazujące, że prawo nie musi być takie straszne. Dlatego takich stron internetowych z bardziej swobodnym podejściem do tematów prawnych jest coraz więcej.
Co powinna mieć dobra strona prawnika?
Zanim pokażę Ci 6 konkretnych przykładów – kilka słów o tym, czego klient realnie szuka, gdy trafia na Twoją stronę. Chodzi tylko o parę rzeczy, które w mojej pracy z kancelariami zawsze się okazują kluczowe.
Klient szuka przede wszystkim Ciebie. Twarzy, historii, kim jesteś jako człowiek. Nie stockowego zdjęcia mężczyzny w garniturze przed sądem, nie fotografii wagi Temidy. Realne zdjęcie zespołu, krótki biogram, kilka słów skąd wziąłeś się w prawie i co Cię w nim najbardziej interesuje. To działa, bo ludzie kupują od ludzi, nie od “kancelarii świadczącej kompleksową obsługę prawną”.
Druga rzecz to konkret zamiast ogólników. Klient szukający “prawnika od rozwodów” musi w kilka sekund zobaczyć, czy się tym zajmujesz. “Kompleksowa obsługa prawna z zakresu prawa cywilnego i gospodarczego” – to fraza z 2010 roku, niczego nie mówi. Konkretne specjalizacje wypisane jako osobne bloki, każda z krótkim opisem kim się zajmujesz – to jest to.
Trzecia rzecz to język. Ludzie szukający prawnika często są w stresie. Stracili pieniądze, mają spór z kontrahentem, dostali wezwanie do sądu. Kiedy trafiają na Twoją stronę i widzą “świadczymy usługi z zakresu prawa cywilnego” – uciekają dalej. Kiedy trafiają na “znam sytuację, w której jesteś, robiłem to setki razy, zobacz jak Ci pomogę” – dzwonią.
Czwarta – dowody, że umiesz. Case studies (anonimowe, z uwagi na tajemnicę adwokacką), opinie klientów z imienia i nazwiska (jeśli mogą), publikacje, wystąpienia. To buduje zaufanie znacznie mocniej niż “wieloletnie doświadczenie w bogatej praktyce prawniczej”.
Piąta – jakieś widełki cenowe. Nie musisz podawać pełnego cennika, ale chociaż widełki konsultacji albo “od jakich kwot zaczynają się nasze standardowe zlecenia”. Kancelarie, które chowają ceny, tracą klientów, którzy nie chcą “dopiero na spotkaniu dowiedzieć się, że ich nie stać”.
I na koniec dwie techniczne rzeczy: strona musi działać na telefonie (bo ponad połowa klientów kancelarii wchodzi właśnie z telefonu) i ładować się w kilka sekund. Jeśli klient musi czekać 10 sekund – zniknie w 5. Bez łaski.
6 przykładów stron dla prawników, które odczarowują branżę
Postanowiłam zebrać kilka moim zdaniem najciekawszych stron prawniczych i pokazać Ci, jak można odczarować branżę, która przez lata miała pełen powagi wizerunek. Kolejność jest bardzo przypadkowa.
To wciąż numer 1 wśród prawników z luźniejszą komunikacją. Wojtek cały czas produkuje ogromne ilości materiałów edukacyjnych dla swoich klientów, w międzyczasie stworzył też sklep internetowy, gdzie sprzedaje gotowe produkty.
Zbudował swój wizerunek jako jednego z najlepszych w tematyce RODO oraz w problemach branży kreatywnej (jego klientami są głównie graficy, freelancerzy, programiści, agencje reklamowe itp.). Wybrał sobie niszę, w której się specjalizuje i cały czas dokształca swoją wiedzę. Ponadto bierze udział w różnych ciekawych projektach, poszerza swój zakres usług i rozbudowuje zespół prawników.
Jego strona jest bardzo mocno opakowana w wiedzę – Wojtek jest bardzo aktywny na blogu i prowadzi też swój podcast. Ze strony można przejść do osobnej witryny Kancelarii, gdzie oferta jest przedstawiona bardzo czytelnie, dokładnie widzimy, czym się zajmują – można tam też znaleźć liczne pozytywne opinie jego klientów.
To wszystko sprawia, że odbiorca ma poczucie, że Wojtek i jego Kancelaria są bardzo doświadczonym zespołem i dokładnie wiedzą, jakie potrzeby ma ich grupa docelowa.
2. Tomasz Palak
Tomasz Palak dał się poznać jako prawnik specjalizujący się w tematach technologicznych – ale nie tylko. To osoba z ogromnym poczuciem humoru, która potrafi tłumaczyć różnego rodzaju zawiłości prawne w sposób taki, że brzuch boli od śmiechu. Jest bardzo aktywny na Facebooku, a jego komentarze w różnych dyskusjach najczęściej zawierają dużą dawkę humoru.
Jego strona jest bardzo czysta, uporządkowana i przyjemna kolorystycznie. Widać tutaj, że ktoś przyłożył ogromną uwagę do detali. Nie ma tu niepotrzebnych rzeczy, a wszystko pokazane jest w bardzo prostych komunikatach.
Można zobaczyć, że jest to prawnik bardzo aktywny nie tylko w social mediach, ale również na różnego rodzaju konferencjach. Bierze też udział w wielu projektach.
Stronę Tomasza Palaka przegląda się nadzwyczaj ciekawie – każda zakładka zawiera tak interesująco napisane treści, że ma się ochotę przeczytać wszystko. Ciekawą sekcją na stronie jest np. lista narzędzi, z których korzysta Tomasz, a które usprawniają jego pracę, dzięki czemu klienci płacą mniej za jego czas. To pokazuje też, że jest to prawnik bardzo zorganizowany i mocno nastawiony na produktywność.
Przy budowie strony duży nacisk postawiono na pokazanie projektów, w których brał udział Tomek – książki czy publikacje, w których się udzielał, wystąpienia publiczne itp. To buduje jego wizerunek eksperta i pokazuje, że bardzo dobrze zna się na tym, co robi.
Bardzo poprawna, ładna i czytelna strona z ciekawą kolorystyką i wzbudzającym zaufanie zdjęciem wizerunkowym.
Strona zawiera same najważniejsze dla klienta informacje. Emanuje z niej spokój i ciepło, przyjazne nastawienie. Grafika jest bardzo uproszczona, nie ma tutaj cudów – ale za to jest bardzo czysta i przyjemna w odbiorze.
Dużą uwagę postawiono na zawartość merytoryczną – można tu zobaczyć artykuły edukacyjne oraz pobrać ebooka.
Dobrym pomysłem było umieszczenie na stronie opinii klientów. Często firmy nie chcą tego robić, bo twierdzą, że nie mają takich opinii albo będzie im je trudno uzyskać. Jest to jednak niezwykle ważne w kontekście podjęcia decyzji potencjalnych klientów o współpracy, ponieważ wzbudza zaufanie i mocno buduje wizerunek.
Sławomir Mentzen to nie jest adwokat, lecz bardziej doradca podatkowy (choć ma ogromną wiedzę w wielu tematach). Jednak jego firma prócz prowadzenia księgowości klientom, ma również w ofercie doradztwo prawne, dlatego postanowiłam ująć go na tej liście.
Tutaj, mimo że na pierwszy rzut oka widzimy założyciela w krawacie i garniturze – to jednak uznałam, że warto go pokazać w zestawieniu, ponieważ mimo wszystko odbiór strony jest bardzo przyjemny. A odpowiada za to głównie przemyślana, nowoczesna i prosta grafika oraz bardzo dobry copywriting.
Wszystko jest napisane bardzo prostym i ciekawym językiem, umiejętnie pokazującym korzyści ze współpracy – czyli co klient zyska decydując się na podpisanie umowy. Aż chce się przeglądać całą stronę i czytać wszystko po kolei.
I to jest właśnie klucz w odpowiednim przygotowaniu strony www – tak wszystko zaplanować i pokazać, aby użytkownik chciał na niej zostać, przejść przez kolejne zakładki, poznać całą ofertę. I na końcu – napisać albo zadzwonić.
Nad tą stroną pracował bardzo dobry copywriter, który potrafił dokładnie pokazać, czym odróżnia się ta kancelaria od innych. Zawsze powtarzam klientom, żeby nie próbowali pisać tekstów sami, bo nie zrobią tego tak dobrze jak copywriter z prawdziwego zdarzenia. Różnica w efekcie końcowym i w odbiorze klientów będzie przeogromna.
5. Marta Kacprzyk i Magdalena Bojaryn
Strona dwóch prawniczek, które pokazują siebie nie tylko jako typowe prawniczki, ale przede wszystkim partner i doradca klienta w biznesie.
Bardzo ładna, czytelna i staranna grafika, wsparta przez ciekawe, dynamiczne skrypty i czytelny komunikat – to największe zalety tej strony.
Dużym plusem jest też, podobnie jak w przypadku poprzednich stron, wykorzystanie do współpracy dobrego copywritera, który potrafił stworzyć ciepły i przyjazny komunikat, pokazujący doświadczenie i zalety współpracy z tą kancelarią.
Fotografie wizerunkowe są bardzo ciepłe i spójne z przekazem, wzbudzają duże zaufanie.
6. Aga Zalewska
W porównaniu do poprzednich stron, ta jest wyjątkowo luźna – da się to odczuć zarówno w tekstach, jak i w fotografiach. Zresztą sama zainteresowana wprost mówi na swojej stronie, że nie lubi prawniczego języka.
Co prawda, tutaj komunikacja jest wyjątkowo luźna i momentami zabawna, więc nie każdemu może to odpowiadać.
Ale przecież nikt nie kieruje swojej oferty do wszystkich – każdy powinien mieć swoją własną grupę docelową. Tutaj komunikacja skierowana jest głównie do przedsiębiorczych kobiet i może założenie takie właśnie było, żeby stylem i charakterem strony oraz oferty dostosować się do sposobu bycia grupy docelowej.
Na uwagę zasługuje sklep internetowy bogaty w ciekawe produkty ułatwiające prowadzenie firmy, które można wdrożyć od zaraz – a także regularnie aktualizowany blog. Można tu znaleźć ogromną ilość wiedzy na najpopularniejsze biznesowe i prawnicze tematy. To sprawia, że nawet jeśli początkowo takie luźne podejście w komunikacji nie wzbudziło czyjegoś zaufania, to jednak merytoryka pokazana na stronie skutecznie może wyeliminować wątpliwości potencjalnego klienta.
Ile taka strona www dla prawnika kosztuje?
To pytanie słyszę na każdym pierwszym spotkaniu z klientem-prawnikiem. I zawsze odpowiadam podobnie – nie ma jednej ceny. Są trzy sensowne widełki, zależnie od tego, na jakim jesteś etapie i czego realnie potrzebujesz.
Najprostsza opcja to zwykła wizytówka, bez zakładek – jedna, dobrze zaprojektowana strona, gdzie klient przewija od góry do dołu i po kolei dowiaduje się kim jesteś, co robisz, jak Cię znaleźć. Prosta, szybka i… sprzedaje. U nas taka strona-wizytówka dla kancelarii kosztuje od 2 000 zł netto i można ją zrobić w kilka dni. Dobry punkt startowy, zwłaszcza dla prawnika-jednoosobowca albo świeżej kancelarii. Wada takiej strony? Kiepsko się niestety pozycjonuje – ze względu na małą ilość treści. Więc jest to strona dla tych, którzy potrzebują coś na już, na szybko. A docelowo i tak chcą to rozwijać.
Środek to strona na gotowym motywie graficznym. Strona na gotowym motywie graficznym to pełna witryna z podstronami dla specjalizacji, blogiem, sekcją zespołu – tylko grafika nie jest projektowana od zera. Bierzemy sprawdzony, profesjonalny szablon i dopasowujemy go pod Ciebie: kolory, logo, treści, zdjęcia. To dobre rozwiązanie, jeśli chcesz niskim kosztem postawić pełnowartościową stronę i zobaczyć, jak kancelaria zacznie na niej działać – a decyzję o indywidualnym projekcie zostawić sobie na później, kiedy firma się rozkręci. Widełki: 5 000-7 000 zł netto, czyli o połowę mniej niż projekt indywidualny.
I na koniec indywidualny projekt. Proces jest taki sam jak przy stronie na szablonie – rozmawiamy, robimy brief, analizujemy konkurencję, ustalamy funkcje, dobieramy treści. Różnica jest w samej grafice: nie bierzemy żadnego gotowego szablonu, tylko projektujemy Ci stronę od zera. Każdy element – układ, ikony, sposób pokazania specjalizacji, sekcja zespołu, kolory – jest rysowany specjalnie pod Twoją kancelarię. Efekt? Strona wygląda kompletnie unikalnie, nikt drugi w Polsce nie ma podobnej. To wersja dla kancelarii, która chce się wyraźnie wyróżnić wizualnie od konkurencji – albo ma już silny branding, do którego trzeba dopasować konsekwentny, autorski design. Zaczyna się od 10 000 zł netto i idzie w górę zależnie od zakresu.
Który przedział jest dla Ciebie? Wizytówka – jeśli potrzebujesz coś na już i budżetowo. Szablon – jeśli chcesz pełną, dobrze wyglądającą stronę z rozbudowaną strukturą i większość moich klientów właśnie to wybiera. Indywidualny projekt – jeśli zależy Ci na wizualnym wyróżnieniu i chcesz mieć stronę, której nikt drugi nie ma. Sam proces (brief, analiza, treści) jest ten sam – różnica tkwi w grafice.
FAQ – najczęstsze pytania o strony dla prawników i kancelarii
Ile kosztuje strona internetowa dla kancelarii prawnej?
Realne widełki u nas to od 2 000 zł netto za stronę wizytówkę (dla małej kancelarii), 5 000-7 000 zł za pełną stronę na gotowym motywie, od 10 000 zł w górę za indywidualny projekt. Cena zależy głównie od skali kancelarii i tego, czy potrzebujesz unikalnego designu.
Ile trwa zrobienie strony dla kancelarii?
Strona-wizytówka zwykle około tygodnia (jeśli klient posiada wszystkie potrzebne materiały i jest w stanie przesłać je od ręki). Strona na motywie graficznym 4-6 tygodni. Indywidualny projekt 8-12 tygodni. Jeśli ktoś obiecuje “stronę dla kancelarii w jeden dzień” – to znak, że pomija ważne etapy jak brief, testy i korekty.
Czym różni się strona kancelarii adwokackiej od zwykłej strony firmowej?
Kilkoma rzeczami. Po pierwsze – tonem. Kancelaria nie może pisać „najlepsi w mieście”, „wygrywamy 95% spraw” ani porównywać się z konkurencją. Zabraniają tego kodeksy etyki adwokata i radcy prawnego. Więc zamiast marketingowych chwytów pokazujemy kompetencje, doświadczenie, sposób pracy.
Po drugie – inaczej pokazujemy specjalizacje. Klient nie wie, co to jest „postępowanie egzekucyjne w trybie art. 1050 KPC”. Zna swój problem: „dłużnik nie zwrócił mi pożyczki”, „zwolnili mnie z pracy”, „chcę się rozwieść”. Dobra strona kancelarii tłumaczy specjalizacje językiem klienta, nie językiem sądu.
Po trzecie – dużo większą rolę odgrywa sekcja o zespole. W sprawie prawnej klient wybiera człowieka, nie firmę. Musi zobaczyć twarz, doświadczenie, sposób bycia adwokata. Zdjęcia, biogramy, publikacje – to nie ozdobniki, tylko realny element decyzji zakupowej.
No i po czwarte – pierwszy kontakt. Klient prawny często się wstydzi, boi zadzwonić z problemem. Formularz kontaktowy z możliwością krótkiego opisu sprawy sprawdza się dużo lepiej niż sam telefon. To trzeba przewidzieć w strukturze strony.
Czy warto mieć bloga na stronie kancelarii?
Tak, z dwóch powodów. Blog z aktualnymi tematami prawnymi łapie ruch z Google na frazy typu “co się zmieniło w prawie X w 2026”. A prawnik, który regularnie publikuje, buduje sobie pozycję eksperta. Wystarczy 1-2 wartościowe wpisy miesięcznie – lepiej rzadziej i porządnie niż często i po łebkach.
Co dalej?
Jak widać – można całkowicie odczarować branżę prawniczą, pokazać ją z ludzkiej strony i przy okazji zbudować sobie mocny wizerunek eksperta, do którego przychodzą klienci.
Jeśli myślisz o zmianie strony swojej kancelarii (albo zrobieniu jej od zera) – napisz do nas. Powiemy szczerze, na jakim jesteś etapie i który przedział cenowy realnie ma dla Ciebie sens.
Twoja kolej
Masz jakieś pytania? Śmiało zadaj je w komentarzach pod tym wpisem! Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to proszę prześlij go e-mailem do swoich znajomych, lub podziel się nim w mediach społecznościowych. Dziękuję!
Photo by Mateus Campos Felipe on Unsplash
Skomentuj