• Internet , Marketing i Branding

    9 narzędzi usprawniających pracę w marketingu

    Autor: Monika Loryńska

    Jeśli tak jak ja, jesteś człowiekiem wiecznie zabieganym, pewnie często zastanawiasz się, jak, oprócz codziennych spotkań oraz załatwiania najpilniejszych spraw, znaleźć czas na doskonalenie się w branży oraz na nieustanne dbanie o marketing firmy. Na przykład poczytać artykuły na serwisach branżowych, albo poszukać ciekawych linków, które można wrzucić na Twitter lub Facebook. Na szczęście jest kilka fajnych narzędzi, które pomagają lepiej zorganizować pracę i oszczędzić mnóstwo czasu.

    Większość tych narzędzi można używać w smartphonie, ale ja akurat jestem fanką starych modeli telefonów, które służą tylko i wyłącznie do dzwonienia. Gdybym używała smartphone’a, w którym byłoby mnóstwo fajnych aplikacji, to pewnie moja produktywność by znacznie spadła. Ale może w Twoim przypadku jest inaczej – być może niektóre z tych aplikacji ułatwią Ci załatwienie wielu spraw bez używania komputera.

    Narzędzia, które tu opisuję, mają głównie zastosowanie w branży marketingowej czy w budowaniu własnej marki, ale większość z nich z powodzeniem może przydać się każdej zapracowanej osobie w każdej branży.

    1. Gmail

    Nieocenione narzędzie do zarządzania pocztą elektroniczną. Mam tu zainstalowane zarówno konta firmowe, jak i prywatne. Mam więc dostęp do każdego konta, o każdej porze i z każdego komputera. Wystarczy, że się zaloguję. Nie potrzebuję żadnych zewnętrznych aplikacji typu Outlook czy Thunderbird. Dodatkowo używam rozszerzenia RighInbox, które umożliwia mi wysyłanie maili w późniejszym czasie (np. mail służbowy pisany w weekend mogę zaplanować do wysyłki na poniedziałek rano), albo ustawić przypomnienie, żeby odpowiedzieć na ważne maile takie jak np. zapytania od klientów.

    Ważne funkcje:

    • dostęp do poczty z każdego komputera z dostępem do Internetu
    • przyjemny i przejrzysty interfejs
    • szybkość i niezawodność
    • łatwe wyszukiwanie w archiwum maili
    • automatyczne przerzucanie korespondencji do konkretnych folderów (np. praca, rodzina itp.)
    • automatyczny zapis pisanego maila co kilka sekund – bardzo ważna funkcja, która pozwala uniknąć niespodzianek takich jak np. awaria komputera (po ponownym uruchomieniu systemu nasze maile widnieją w Kopiach Roboczych)
    • inteligentny system wykrywania spamu (już prawie nie widuję spamu w swojej poczcie – mój gmail po kilku miesiącach pracy ze mną, nauczył się już, co mi odpowiada, a co nie)
    • możliwość rozmowy poprzez chat z osobą, która napisała do nas maila – przydatne, kiedy mamy dodatkowe pytania (oczywiście warunkiem jest, aby tamta osoba również korzystała z Gmaila)

     

    2. Google Docs

    Czyli Dokumenty Google – super sprawa. Używam tego narzędzia do pisania bloga lub do notowania swoich pomysłów – ponieważ pozwala mi to na późniejszą kontynuację z dowolnego innego komputera. Jeśli w danym momencie przyjdzie mi do głowy coś, co chcę dopisać do istniejących notatek, to po prostu loguję się z dowolnego komputera i mam natychmiastowy dostęp do nich. Nie muszę szukać pendrive’a, a potem zastanawiać się, w którym folderze mam notatki. Dodatkowo nie potrzebuję żadnych programów typu OpenOffice czy Microsoft Office. Google Docs to nie tylko Word, ale również Excel oraz Prezentacje. To szereg narzędzi, z których mnóstwo osób korzysta na codzień. W Google Docs cieszy mnie też bardzo to, że to, co piszę jest automatycznie zapisywane co kilka sekund, więc wiem, że w razie awarii komputera, nie stracę całodniowej pracy. To daje mi wielką swobodę pisania.

    Ważne funkcje:

    • eksport do różnych formatów (.doc, .pdf, .txt, .html)
    • możliwość dzielenia się notatkami z innymi osobami (przydatne w pracy nad projektami) oraz wspólnego kontynuowania, komentowania czy dyskusji na czacie
    • automatyczny zapis pisanej treści co kilka sekund
    • dostęp z każdego komputera z dostępem do Internetu

     

    3. Feedly

    Bycie na bieżąco z branżą wymaga stałego dostępu do najnowszych artykułów. Jednak codzienne chodzenie po stronach i znajdywanie artykułów to strata czasu. Od tego są czytniki RSS. Po dodaniu ulubionego bloga lub serwisu do naszego czytnika RSS (np. Czytnik Google) mamy dostęp do zestawu nagłówków ze wszystkich serwisów, które nas interesują. Dzięki temu skupiamy się na tym, co najważniejsze. Niestety, Google Reader ma dość nieprzyjemną formę odbioru – przynajmniej jak dla mnie. Tutaj z pomocą przychodzi Feedly, które pobiera z Google Readera nasze ulubione serwisy i pokazuje nam je w ładnej oprawie graficznej – z obrazkami i podglądem treści. Jak wiadomo, bardziej lubimy oglądać obrazki niż czytać, dlatego też taka forma jest dużo przyjemniejsza w odbiorze.

    Ważne funkcje:

    • integracja z Google Readerem (działa podobnie, ale w ładniejszej oprawie graficznej)
    • integracja z Twitterem i Facebookiem (można zobaczyć, jakie artykuły czytają nasi znajomi)
    • ustawianie widoków wg własnych preferencji np. Dzisiejsze, Ostatnie, Styl magazynu lub lista itp.
    • pokazywanie miniaturek zdjęć z artykułów, dzięki czemu przeglądanie staje się dużo przyjemniejsze

     

    4. Buffer

    Zastanawiasz się, jak to jest, że tak często publikuję na Twitterze i na Facebooku? Myślisz, że siedzę tam całymi dniami? Otóż nie! Wystarczy mi 30 minut dziennie, aby ogólnie zerknąć na to, co się dzieje na poszczególnych kanałach. Jeśli zainteresuje mnie coś, czym chcę się podzielić z moimi czytelnikami, klikam przycisk Buffer i aplikacja automatycznie dodaje to do kolejki postów do opublikowania. Moja lista zawiera 5-6 postów dziennie – są one publikowane o różnych porach dnia, zazwyczaj w odległości kilku godzin. Rzeczywiście wygląda to tak, jakbym przez cały dzień coś publikowała. Tymczasem moja kolejka zawiera posty na kilkanaście najbliższych dni, więc mogę nawet nie mieć dostępu do komputera, a osoby, które mnie obserwują w sieci mają wrażenie, że non stop jestem tam obecna.

    Ważne funkcje:

    • dodawanie postów do kolejki, dzięki czemu można w 15 minut zaktualizować Twittera lub Facebooka na kilka najbliższych dni
    • możliwość publikacji postów jednocześnie na większości serwisów w social media
    • możliwość zmiany kolejności publikacji poszczególnych postów
    • możliwość dodawania innych osób, np. pracowników, którzy razem z nami prowadzą fan page firmy

     

    5. Hootsuite

    Hootsuite działa podobnie jak Buffer, tzn. również umożliwia planowanie postów na Twitterze i Facebooku z wyprzedzeniem czasowym, jednak tutaj trzeba to już ręcznie wklepywać. Różnica między tymi dwoma aplikacjami jest taka, że Buffer automatycznie dodaje post, który chcesz opublikować do kolejki i zostanie opublikowany wtedy, kiedy wszystkie inne posty przed nim rownież. Natomiast w Hootsuite możemy dokładnie zaplanować kiedy i o której godzinie dany wpis ma się opublikować. Fajną opcją jest możliwość podglądania kilku kanałów social media jednocześnie – bardzo się przydaje, gdy chcemy wiedzieć co się dzieje, zarówno na Twitterze, jak i na Facebooku bez logowania się tu i tam. Ja używam tego narzędzia do publikacji cytatów – ustawiłam publikację na najbliższych kilka tygodni, na godzinę 9-tą, codziennie od poniedziałku do piątku. Dzięki temu nie muszę tego robić codziennie, a raz na jakiś czas. Ta aplikacja ma jeszcze kilka innych, wartych uwagi funkcji, ale w płatnej wersji. Mnie bezpłatna w zupełności wystarcza do podstawowych potrzeb.

    Ważne funkcje:

    • planowanie wpisów – możliwość ustawienia daty, kiedy dany wpis ma się opublikować
    • możliwość podglądu kilku kanałów social media jednocześnie

     

    6. WiseStamp

    WiseStamp to dodatek do poczty Gmail, który generuje interaktywną stopkę e-mailową. Dzięki tej aplikacji stopka może zawierać nie tylko dane kontaktowe, ale również np. ostatnie wpisy z bloga lub Twittera. W ten sposób, wysyłając dziennie kilkadziesiąt maili, automatycznie promuję mój blog.

    WiseStamp

    Ważne funkcje:

    • wyświetlanie najnowszych wpisów z bloga lub strony internetowej
    • integracja z kanałem RSS, Twitterem, Facebookiem, kodami QR itp.

     

    7. To Do Ist

    Narzędzie do przypominania o rzeczach, które mamy zrobić. Do tego rodzaju organizacji jest tak naprawdę dużo fajnych narzędzi, np. Wunderlist, Evernote, Springpad. Trzeba sobie je indywidualnie potestować. Ja akurat jestem zwolenniczką bardzo prostych i szybkich aplikacji. Dlatego przede wszystkim postawiłam na prostą aplikację To Do Ist, która daje mi kontrolę nad różnymi projektami i pomysłami – dzięki temu rzeczy na później lub pomysły na inne projekty nie uciekają mi z pamięci. Dodatkowo w ramach uzupełnienia stosuję też wtyczkę do przeglądarki Chrome, o bardzo podobnej nazwie, To Do List, która pokazuje mi najważniejsze rzeczy do zrobienia na dzisiaj.

    ToDoIst

    Ważne funkcje:

    • możliwość dodawania zadań oraz określania terminów, na kiedy mają być zrobione
    • przypisywanie zadaniom różnych priorytetów
    • łatwe i przyjemne odhaczanie rzeczy już zrobionych
    • segragacja pomysłów/zadań do różnych kategorii np. praca, dom, projekty itp.

    8. Diigo

    Aplikacja, która dodaje strony do ulubionych. Największą jej zaletą jest, tak jak w przypadku pozostałych, dostęp z każdego miejsca. Dzięki temu jeśli stronę, którą dodałam wczoraj do ulubionych w domu, chcę otworzyć w pracy, wystarczy, że się zaloguję i wpiszę słowo kluczowe pod którym ją dodałam. Diigo ma też wiele innych zalet np. dodawanie artykułów do listy Read Later – coś, co chcę przeczytać, ale nie mam teraz na to czasu, dodaję do przeczytania na później.

    Diigo

    Ważne funkcje:

    • dodawanie ulubionych stron po słowach kluczowych, dzięki czemu łatwo je potem znaleźć
    • funkcja “Przeczytaj później”
    • zaznaczanie fragmentów artykułów, dodawanie własnych notatek i komentarzy
    • dzielenie się ulubionymi linkami ze znajomymi za pomocą Twittera, Facebooka czy poczty Gmail

     

    9. MailChimp

    System do wysyłki mailingów. Jest po angielsku, ale zawsze można zapoznać się z jego polską alternatywą GetResponse, która ma bardzo podobne funkcje. MailChimp umożliwia integrację ze stroną internetową i budowanie za jej pomocą własnej bazy e-mailowej. MailChimp daje mi nieograniczone możliwości zarządzania wysyłką firmowego newslettera oraz wgląd w jego efektywność. Mogę sprawdzić, ile osób z mojej bazy otworzyło newsletter oraz która osoba, w jakiego dokładnie linka kliknęła. Dzięki temu wiem, która treść cieszy się zainteresowaniem oraz którzy klienci regularnie czytają nasz mailing. Tak naprawdę jest to bardzo rozbudowane narzędzie i poniżej jest tylko kilka najważniejszych opcji – warto samodzielnie poznać, co jeszcze może się przydać.

    MailChimp

    Ważne funkcje:

    • wysyłanie do określonej grupy osób z listy e-mailowej (np. ponowna wysyłka do osób, które jeszcze nie otworzyły naszego maila)
    • możliwość zlecenia wysyłki w określonym terminie np. za tydzień o 8-mej rano
    • raportowanie wyników (kto otworzył, a kto nie otworzył maila, kto w jaki link kliknął itp.)
    • integracja z Social Media (Facebookowe “Lubię to”, możliwość podpięcia formularza do fan page’a itp.)
    • podgląd szablonu przed wysyłką, wysyłki testowe (można dzięki temu uniknąć błędów)
    • zarządzanie bazą e-mailową (integracja ze stroną www, dodawanie, usuwanie maili, import/export)

    Proszę podziel się tym wpisem ze swoimi znajomymi. A może Ty znasz jakieś inne, ciekawe narzędzia? Opowiedz mi o nich w komentarzach pod tym wpisem!

    Chcesz wiedzieć więcej o marketingu i promocji własnego wizerunku ? Połącz się ze mną na Twitterze i zostań naszym fanem na Facebooku.

     

    Jak wybrać firmę do stworzenia strony www? DARMOWY EBOOK

    Pobierz darmowego ebooka i dopisz się do newslettera
    CHCĘ EBOOKA
    Zgodę możesz w każdej chwili wycofać, a szczegóły dotyczące przetwarzania danych znajdziesz w Polityce Prywatności

Skomentuj

Przeczytaj również

Jak wybrać firmę do stworzenia strony www? DARMOWY EBOOK

Pobierz darmowego ebooka i dopisz się do newslettera
CHCĘ EBOOKA
Zgodę możesz w każdej chwili wycofać, a szczegóły dotyczące przetwarzania danych znajdziesz w Polityce Prywatności
close-link