<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pixel PR</title>
	<atom:link href="https://pixelpr.net/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://pixelpr.net</link>
	<description>Tworzenie stron www Rzeszów, agencja interaktywna Rzeszów</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Aug 2020 11:21:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.5.1</generator>
	<item>
		<title>Jak poprawić na szybko stronę internetową firmy?</title>
		<link>https://pixelpr.net/blog/jak-poprawic-na-szybko-strone-internetowa-firmy/</link>
					<comments>https://pixelpr.net/blog/jak-poprawic-na-szybko-strone-internetowa-firmy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Loryńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Aug 2020 11:19:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing i Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Sprzedaż]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pixelpr.net/?p=1244</guid>

					<description><![CDATA[Rok 2020 przyniósł wiele zaskakujących wydarzeń, niestety wiele firm upadło, a wiele z tych, które zostały, ma teraz ogromne problemy finansowe. Jeśli prowadzisz firmę, która zmaga się aktualnie z okrutną rzeczywistością i narzekasz na brak klientów oraz niską sprzedaż, prawdopodobnie nie możesz sobie też pozwolić na duże inwestycje. Być może wiesz o tym, że Twoja [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-weight: 400;">Rok 2020 przyniósł wiele zaskakujących wydarzeń, niestety <strong>wiele firm upadło, a wiele z tych, które zostały, ma teraz ogromne problemy finansowe</strong>. Jeśli prowadzisz firmę, która zmaga się aktualnie z okrutną rzeczywistością i narzekasz na brak klientów oraz niską sprzedaż, prawdopodobnie nie możesz sobie też pozwolić na duże inwestycje. Być może wiesz o tym, że Twoja strona mogłaby lepiej sprzedawać, ale nie stać Cię na to, żeby ją wymienić na nową. <strong>Czy możesz zrobić cokolwiek? Tak! A nawet możesz zrobić bardzo wiele!</strong></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Możesz na szybko wprowadzić kilka zmian, które podkręcą Twoją sprzedaż</strong>. Podpowiem Ci, co możesz zrobić samodzielnie lub z niewielką pomocą programisty, aby choć trochę zwiększyć zainteresowanie klientów Twoimi usługami lub produktami.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Nie musisz wprowadzać wszystkich zmian od razu</strong> &#8211; możesz robić to krok po kroku, zmieniając najpierw jedną, potem kolejną rzecz i obserwować na bieżąco rezultaty. W międzyczasie cały czas rozmawiaj z klientami &#8211; słuchaj ich uwag, pytaj ich, jak Cię znaleźli. Jeśli powiedzą, że przez stronę internetową &#8211; zapytaj, jak na nią trafili i co konkretnie na tej stronie ich do Ciebie przekonało. To ważna wskazówka, która pomoże Ci dostosować stronę w taki sposób, by zwiększyć nią zainteresowanie. </span></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2><span style="font-weight: 400;">A poniżej kilka rzeczy, które możesz w większości zrobić samodzielnie lub z niewielką pomocą programisty lub copywritera. </span></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>1. Popraw treści w taki sposób, żeby wszyscy rozumieli, czym się zajmujesz. </b><span style="font-weight: 400;">Trzeba pamiętać o tym, że na stronę wchodzą ludzie nie tylko z polecenia czy dlatego, że dałeś im swoją wizytówkę. Nie wszyscy będą wiedzieć cokolwiek o Twojej firmie, dlatego że większość osób wchodzi na stronę przypadkowo, z wyszukiwarki albo z ciekawości, ponieważ zobaczyły Twoje działania na Facebooku. Być może ci ludzie będą mieli jakiś ogólny obraz tego, czym się zajmujesz,  ale wchodząc na stronę, będą chcieli dowiedzieć się, co dokładnie robisz, czym się wyróżniasz od konkurencji i dlaczego to właśnie z Tobą warto nawiązać współpracę, a nie z inną, podobną firmą. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Te wszystkie informacje muszą być łatwo dostępne, na pierwszy rzut oka, najlepiej już na stronie głównej w jakiejś skróconej formie. Muszą być podane w taki sposób, żeby potencjalnego klienta zatrzymać na dłużej na stronie &#8211; chodzi o to, żeby miał ochotę dalej ją przeglądać, a ostatecznie, wykonać telefon lub wysłać zapytanie. To działa tak, że jeśli strona wzbudza zaufanie i klient znajduje tam wszystko, czego szukał, a potencjalna współpraca z wykonawcą wygląda dość obiecująco i ekscytująco, sam ma ochotę się skontaktować. A Ty jako właściciel strony www, musisz właśnie doprowadzić do tego, aby oglądający bardzo chcieli z Tobą współpracować i żeby jak największa ich ilość skontaktowała się z Tobą.</span></p>
<p><strong>2. Skorzystaj z narzędzi, które umożliwiają podgląd tego, co robią klienci na Twojej stronie</strong> &#8211; dzięki temu będziesz wiedzieć, które treści są dla nich interesujące, na które zakładki najchętniej przechodzą i jak dużo czasu spędzają w poszczególnych miejscach. To da Ci obraz tego, co można ulepszyć.</p>
<p>Jednym z najpopularniejszych narzędzi tego typu jest np. <a href="https://www.hotjar.com/r/r581d3a">Hotjar</a>, który umożliwia rejestrowanie każdej wizyty na stronie i podglądu tego, gdzie konkretnie dany użytkownik wchodzi i co go zaciekawiło. Dodatkowo koniecznie zainstaluj sobie również statystyki odwiedzin <a href="https://pixelpr.net/blog/google-analytics-jak-czytac-statystyki/">Google Analytics</a> &#8211; to także narzędzie, które da Ci ogrom informacji na temat tego, co robią użytkownicy na Twojej stronie.</p>
<p><strong>3. Zastanów się, czy trafiasz do odpowiedniej grupy docelowej</strong> &#8211; być może warto ją zawężyć, nawet kosztem podniesienia cen i utraty części klientów. Być może w tej chwili pracujesz w pocie czoła, próbując dogodzić wszystkim klientom, a w rezultacie nie masz czasu na życie prywatne i nie zarabiasz tyle, ile byś chciał? Może warto odpuścić sobie część klientów? Ci, którzy pozostaną, chętnie zapłacą więcej, jeśli zobaczą w tym korzyść dla siebie. Może jesteś w stanie znaleźć sobie jakąś niszę, która przyniesie Ci ogrom nowych zapytań? Coś, czego konkurencja nie ma w ofercie albo robi źle? To dobry czas na zmiany &#8211; kto nie dostosuje się do nowej sytuacji i nie będzie znacząco odróżniał się od konkurencji, może mieć kłopoty.</p>
<p>Zacznij pracować, robiąc tylko konkretne rzeczy, a nie wszystko, co się da, zgodnie z zasadą “jak ktoś jest od wszystkiego to jest do niczego”. Wyspecjalizuj się w jednej dziedzinie i bądź w niej najlepszy!</p>
<p>Pomyśl, czy nie można nieco zmienić komunikatu na stronie lub okroić oferty. Może warto byłoby przerobić cały tekst na stronie, napisać go bardziej z myślą o zawężonej grupie docelowej?</p>
<p><strong>4. Uporządkuj nawigację strony</strong> &#8211; zastanów się, które zakładki można usunąć, aby ograniczyć ich ilość w menu. Może warto część treści przenieść do innych zakładek albo całkiem usunąć niektóre treści? Im mniej treści, tym lepiej &#8211; dobrze jest zostawić tylko to, co rzeczywiście jest ważne. Grunt by klient nie był przytłoczony ilością informacji oraz by mógł szybko przeskanować wzrokiem to, co go najbardziej interesuje.</p>
<p><strong>5. Czy Twoja strona jest intuicyjna ?</strong> Zazwyczaj każda strona www zawiera kilka podstawowych elementów: trochę tekstu, zdjęć, linki do podstron, jakieś dodatki typu formularz zapytania czy newsletter. Ważne jest, aby to wszystko było w łatwo dostępnej formie i podane w takiej kolejności, w jakiej potencjalny klient może tego szukać. Jeśli informacja o tym, co robisz, nie znajduje się na stronie głównej, tylko w zakładce O Nas, to jest spora szansa, że klienci tam raczej nie trafią bo od razu wyłączą stronę główną.</p>
<p>Ty jako właściciel firmy powinieneś bardzo dobrze znać swoich klientów i wiedzieć, o co pytają, na co zwracają uwagę. To wszystko trzeba odzwierciedlić na stronie internetowej &#8211; po pierwsze, aby klienci znaleźli wszystkie informacje, jakich szukali, a po drugie, by sobie samemu ułatwić pracę i przestać ciągle odpowiadać na te same pytania.</p>
<p>Trzeba pamiętać o tym, by np. menu nie zawierało zbyt wielu niepotrzebnych informacji, by najważniejsze zakładki i informacje nie były zagnieżdżone w takich miejscach, które ciężko znaleźć, aby nazwy zakładek był zrozumiałe i żeby treść była napisana językiem prostym (nie branżowym!)</p>
<p>Ważne jest też, by strona nie zawierała informacji, których nikt nie czyta i żeby z każdej zakładki można było wyjść z powrotem do strony głównej lub przejść do kolejnych zakładek. To są takie oczywiste rzeczy, ale wierz mi, wiele razy widzę na różnych stronach te same błędy popełniane w kółko. Wielu właścicieli firm niestety tworzy strony pod siebie, a nie pod użytkowników, a to nie tak powinno być. Stronę zawsze tworzymy tylko i wyłącznie z myślą o kliencie. To on będzie ją przeglądał i to on zadecyduje, czy dać Twojej firmie szansę na współpracę.</p>
<p>Dlatego też przy bardziej rozbudowanych stronach takich jak duże sklepy internetowe lub serwisy informacyjne, często robi się testy nawigacji na użytkownikach, zanim wypuści się stronę oficjalnie. To pozwala wyłapać ewentualne błędy na etapie produkcji.</p>
<p>Przy mniejszej stronie nie musisz robić aż tak czasochłonnych i kosztownych działań, wystarczy że prześlesz stronę do potestowania kilku znajomym osobom albo jeszcze lepiej, potencjalnym lub stałym, zaprzyjaźnionym klientom. Z pewnością chętnie udzielą Ci potrzebnego feedbacku i może wyłapią błędy, których Ty nie zauważasz.</p>
<p><strong>6. W miarę możliwości zrezygnuj z menu rozwijanego</strong> &#8211; jeśli masz je dosyć mocno rozbudowane i koniecznie musisz zostawić część zakładek, zostaw tylko podzakładki w podstronach Usługi oraz Produkty.</p>
<p><strong>7. Czy na Twojej stronie jest łatwo widoczny kontakt?</strong> Zdziwiłbyś się, jak wiele jest jeszcze stron, na których ciężko jest znaleźć jakiś telefon lub e-mail do firmy. Wiele razy trafiałam na stronę, która sama w sobie była dość przekonywująca i miałam bardzo ochotę nawiązać współpracę z daną firmą, ale nie mogłam w żaden sposób znaleźć kontaktu do niej. Nie było zakładki Kontakt, nie było telefonu w stopce, nie było Polityki Prywatności, nie było formularza zapytań. Zastanawiałam się, jak to możliwe, że ktoś mógł zapomnieć o tak podstawowej rzeczy? A może zrobione zostało tak specjalnie, żeby nikt nie mógł nic kupić ? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nie wiem, co siedziało w głowach twórców tej strony, ale to jest tak poważny błąd biznesowy, że nie mam słów. Ale posiadanie informacji kontaktowych na stronie to jedno, drugą ważną rzeczą jest podanie ich w prosty i czytelny sposób. Najlepiej, jeśli numer telefonu oraz e-mail jest umieszczony już na samej górze strony, w pasku menu. W ten sposób bardzo zachęca to do sięgnięcia po telefon i zapytania o szczegóły oferty.</p>
<p>Zakładka Kontakt, w której są dane teleadresowe to już standard od wielu lat, ale warto dodać do niej też mapę dojazdu, dzięki czemu klient łatwiej trafi do siedziby firmy. Dzisiaj te mapki są już bardzo łatwe do zaimplementowania i są w większości darmowe, a także interaktywne (tzn. że można sobie przesuwać po nich myszką lub palcami i zobaczyć okolice) więc nie jest to większym problemem dla programistów, aby taką mapę wgrać.</p>
<p><strong>8. Dodaj element tzw. Wezwania do akcji</strong> (ang. CTA = Call To Action). To bardzo ważny element strony, prowadzący użytkownika za rękę do nawiązania współpracy. Może to być przycisk lub link kierujący do formularza zapytań bądź do zakładki Kontakt czy np. do tego, aby od razu kupić produkt (Kup teraz). Powinien on być w kilku miejscach na stronie &#8211; dzięki temu jest większa szansa dla potencjalnego klienta, że zrobi to, o co go prosimy (Wyślij zapytanie, Zadzwoń, Wypełnij ankietę, Kup teraz). Nie musi przedzierać się przez całą stronę, żeby to znaleźć, jak również dużo łatwiej jest mu się z Tobą skontaktować i uzyskać dodatkowe informacje. Oczywiście aby to wszystko zadziałało, najpierw strona musi przyciągać i zawierać odpowiednie informacje budujące zaufanie oraz wyjaśniające wszelkie wątpliwości klientów (patrz pozostałe punkty)</p>
<p><strong>9. Podmień zdjęcia, które kupiłeś w bankach fotografii na własne</strong> &#8211; zatrudnij fotografa, którzy przejdzie się po Twoim zakładzie i zrobi zdjęcia Twoim rzeczywistym pracownikom w czasie pracy. Autentyczność jest teraz w cenie &#8211; dużo lepiej na klientów działają zdjęcia rzeczywistych pracowników firmy niż zdjęcia modeli.</p>
<p>Wierz mi, to widać na pierwszy rzut oka, czy zdjęcia są Twoje czy kupowane.</p>
<p><strong>10. Dodaj dowód społeczny na swoją stronę</strong> &#8211; to znacznie zwiększy wiarygodność Twojej firmy.</p>
<p>Kiedy ktoś wchodzi na Twoją stronę po raz pierwszy, całkiem możliwe, że nie ma zupełnie zaufania do Twojej firmy. Być może coś tam od kogoś usłyszał, ale potrzebuje się jeszcze upewnić, że prowadzisz uczciwą firmę. Być może chce u Ciebie zostawić duże pieniądze i trochę się obawia, chciałby wiedzieć, że zlecenie zostanie zrobione solidnie i na czas. Bardzo pomaga w takich sytuacjach umieszczenie na stronie jak najwięcej tzw. dowodów społecznych np. Opinii klientów, Realizacji, Nazw firm, z którymi współpracowałeś, opisów Studium Przypadków. Tego typu informacje działają na potencjalnych klientów równie dobrze jak rekomendacje od przyjaciół i rodziny.</p>
<p><strong>11. Usuń ze swojej strony slajdy</strong> i zostaw jedno najlepsze zdjęcie z krótkim opisem tego, co robisz. Badania wykazały, że slajdy zniechęcają klientów, <a href="https://pixelpr.net/blog/slajdy-na-stronie-glownej-czy-sa-skuteczne/">poczytaj więcej tutaj</a></p>
<p><strong>12. Zatrudnij copywritera, aby przeanalizował Twoje treści</strong> i pomógł Ci je przerobić na bardziej sprzedażowe i przekonujące. Wiem, że Ty wiesz na temat swojej firmy najwięcej, ale to specjalista będzie w stanie tak to wszystko ująć, żeby potencjalny klient nie miał wątpliwości, czym się zajmujesz i dlaczego warto z Tobą współpracować.</p>
<p>Możesz też napisać tekst samodzielnie, a Twój copywriter go przeredaguje tak, by dobrze brzmiał i był napisany prawidłowo pod kątem marketingowym i stylistycznym.</p>
<p>Upewnij się, że w ciągu 5 sekund da się zrozumieć z Twojej strony: czym się zajmujesz, jakie są korzyści ze współpracy z Tobą i do kogo kierujesz swoją ofertę. Jeśli sam nie jesteś tego pewien, podeślij adres strony innym osobom i zapytaj, czy dali radę wyciągnąć z niej tego typu informacje.</p>
<p>Jeśli nie, oznacza to, że należy zmienić treść na bardziej czytelną i sprzedażową.</p>
<p><strong>13. Sprawdź szybkość ładowania się Twojej strony</strong> oraz listę błędów na stronie <a href="https://developers.google.com/speed/pagespeed/insights/?hl=pl">Google PageSpeed Insights</a> &#8211; być może dałoby się podkręcić nieco kod, żeby strona ładowała się szybciej? Wbrew pozorom jest to ogromnie ważne, szczególnie na urządzeniach mobilnych.</p>
<p>Narzędzie to pokaże Ci listę błędów, które można poprawić, aby podnieść punktację strony i przyśpieszyć jej ładowanie. Warto poprosić programistę o poprawienie tych błędów.</p>
<p><strong>14. Pisz regularnie artykuły na Bloga firmowego</strong> &#8211; zdecydowanie może się to przełożyć na większą sprzedaż. Ponadto, będziesz mógł zwolnić firmę pozycjonującą stronę, ponieważ Twoje artykuły same będą pozycjonować stronę w Google. Oczywiście dobrze jest wcześniej poczytać o kilku zasadach pisania takich tekstów, aby wiedzieć, jak to robić prawidłowo. Wystarczyłoby napisać 1-2 teksty w miesiącu, aby pomalutku wychodzić coraz wyżej w wynikach Google.</p>
<p>Jeśli nie czujesz się na siłach, <a href="https://pixelpr.net/kontakt/">możesz to zlecić komuś np. nam</a> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Możemy pisać dla Ciebie regularnie treści na Twojego bloga.</p>
<p><strong>15. Sprawdź, czy strona wyświetla się prawidłowo na urządzeniach mobilnych</strong>. Mimo, że strona responsywna tj. przygotowana pod urządzenia mobilne to już dzisiaj standard, wciąż wiele firm zdaje się o tym zapominać. Często zdarza mi się wejść ze smartfona na stronę jakiejś firmy i nie móc przeczytać wygodnie treści bo wszystko się rozjeżdża. Jeśli Twoja strona jest stara i nieprzystosowana do urządzeń mobilnych, koniecznie poproś programistę o dorobienie takiej wersji, zdecydowanie powinno się to przełożyć na ilość zapytań.</p>
<p><strong>16. Dobrym pomysłem jest też prowadzenie newslettera</strong> &#8211; ale podobnie, jak Blog, wymaga on nieco czasu i umiejętności. Nie mniej jednak należy pamiętać, że jest to ogromna okazja do tego, by utrzymywać regularny kontakt z potencjalnymi klientami.</p>
<p>Nawet jeśli ktoś, kto wchodzi na stronę, nie chce w tym momencie podejmować decyzji o współpracy, to nie jest powiedziane, że nie podejmie jej np. za 3 miesiące. Z tego względu dobrze jest takiego użytkownika w jakiś sposób zatrzymać z nami. Jak to zrobić najlepiej? Uzyskując od niego adres e-mail oraz zgodę na wysyłanie korespondencji mailowej, najlepiej newslettera firmowego. Dzięki temu, rozsyłając regularnie interesujące informacje do klientów, przypominamy im o sobie i zachęcamy do ponownego kontaktu. Nie będzie to w żaden sposób nachalne i traktowane jako spam, ponieważ oni już sami dali Tobie swój adres i zgodę na przyszły kontakt.</p>
<p><strong>17. Zainstaluj czat na stronie</strong> &#8211; jeśli siedzisz często przy komputerze, dobrym pomysłem jest dodanie do strony możliwości bezpośredniego kontaktu poprzez stronę www w czasie rzeczywistym. Wystarczy zainstalować jakieś popularne narzędzie z czatem lub okienko Facebookowego Messengera. Jest to dobra forma kontaktu z osobami, które niespecjalnie lubią lub mogą rozmawiać przez telefon. Można dzięki temu szybko odpowiedzieć na ich zapytania lub wątpliwości.</p>
<p>Chat można tak skonfigurować, żeby wyświetlał się tylko w godzinach pracy &#8211; w pozostałe godziny pozostaje nieaktywny, ale klient nadal może wysłać swoje pytanie, pozostawiając swój adres e-mailowy do kontaktu. Można więc odpowiedzieć mu na drugi dzień po przyjściu do pracy. Adres e-mailowy dodatkowo (za zgodą) można dodać do naszej bazy do newslettera. Obecne narzędzia mają też mnóstwo innych, przydatnych opcji jak np. ankiety czy gotowe, automatyczne odpowiedzi. Można podglądać, gdzie te osoby były u nas na stronie i co klikały, dzięki czemu można im lepiej pomóc.</p>
<p><strong>18. Zabezpiecz dane osobowe klientów</strong> &#8211; jeśli zbierasz na stronie w jakikolwiek sposób dane osobowe (formularz zapytaniowy, koszyk zakupowy, zapis do newslettera), zainstaluj koniecznie certyfikat SSL, jest to potwierdzenie bezpieczeństwa Twojej strony. Dzięki niemu klient będzie miał do Twojej firmy większe zaufanie. Ważną rzeczą jest też ogarnięcie wszystkich tematów związanych z RODO tj. zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz regulaminy i politykę prywatności. Jeśli szukasz prawnika, który mógłby Ci w tym pomóc, <a href="https://pixelpr.net/kontakt/">napisz do nas, polecimy kogoś odpowiedniego!</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Twoja kolej</strong></p>
<p><em>Masz jakieś pytania? Śmiało zadaj je w komentarzach pod tym wpisem! Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to proszę prześlij go e-mailem do swoich znajomych, lub podziel się nim na Facebooku lub Twitterze. Dziękuję!</em></p>
<p>Chcesz wiedzieć więcej o marketingu i promocji własnego wizerunku ? Połącz się ze mną na <a href="http://www.twitter.com/monikalorynska" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">Twitterze</a> i zostań naszym fanem na <a href="http://www.facebook.com/pixelpr" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">Facebooku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pixelpr.net/blog/jak-poprawic-na-szybko-strone-internetowa-firmy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak rozwinąć sklep internetowy ze zdrową żywnością?</title>
		<link>https://pixelpr.net/blog/jak-rozwinac-sklep-internetowy-ze-zdrowa-zywnoscia/</link>
					<comments>https://pixelpr.net/blog/jak-rozwinac-sklep-internetowy-ze-zdrowa-zywnoscia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Loryńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Mar 2020 20:34:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing i Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Sprzedaż]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pixelpr.net/?p=1184</guid>

					<description><![CDATA[Pomysł na wpis wpadł mi do głowy po rozmowie z jednym z klientów, z którym ostatecznie nie doszło do współpracy, ponieważ jego budżet nie pozwalał na zrealizowanie wszystkiego, czego chciał. Nie mniej jednak spędziliśmy kilka godzin na analizowaniu różnych sklepów internetowych ze zdrową żywnością i powstała szalona burza mózgów, w czasie której posypało się mnóstwo [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pomysł na wpis wpadł mi do głowy po rozmowie z jednym z klientów, z którym ostatecznie nie doszło do współpracy, ponieważ jego budżet nie pozwalał na zrealizowanie wszystkiego, czego chciał. Nie mniej jednak spędziliśmy kilka godzin na analizowaniu różnych sklepów internetowych ze zdrową żywnością i powstała szalona burza mózgów, w czasie której posypało się mnóstwo świetnych pomysłów i refleksji.</p>
<p>Temat sklepów ze zdrową żywnością jest mi bardzo bliski ponieważ sama staram się zdrowo odżywiać i kupuję w tego rodzaju sklepach &#8211; zarówno stacjonarnych, jak i internetowych, dzięki czemu mogłam dość mocno zaobserwować, jak takie sklepy działają i czego im brakuje.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zdrowa żywność to temat bardzo nośny w obecnych czasach, kiedy to nie mamy już pewności, co do jakości jedzenia znajdującego się w zwykłych marketach. <strong>Sklepy ze zdrową żywnością oferują produkty dla szerokiej grupy odbiorców</strong> &#8211; osób z uczuleniami, z nietolerancjami pokarmowymi (np. na gluten), z chorobami przewlekłymi czy też osób będących na konkretnych dietach (np. wegetariańskich czy wegańskich). Jak widać, <strong>z ofertą można trafić do naprawdę dużej ilości osób</strong>, dlatego generalnie można powiedzieć, że posiadanie takiego sklepu to żyła złota. Ale z drugiej strony mamy ogromną konkurencję &#8211; dlatego, że moda na te produkty bardzo się rozrasta i coraz więcej osób zmienia swoje nawyki żywieniowe rozumiejąc, że ma to bezpośredni wpływ na ich zdrowie. Z tego powodu też mnóstwo osób zakłada tego rodzaju sklepy.</p>
<p>Spotkałam się z opinią niektórych osób, że chciałyby coś takiego otworzyć, ale boją się, że konkurencja ich zje. Albo przeciwnie &#8211; oni coś takiego już otworzyli, ale kompletnie nie potrafią się na rynku utrzymać. Jest im bardzo ciężko, nie potrafią przyciągnąć klienta, nie wyrabiają progów sprzedażowych i w efekcie zaczynają mieć problemy z płynnością.</p>
<p>Jeśli Ty do takich osób należysz, to może znajdziesz tu kilka porad, które pomogą Ci inaczej spojrzeć na wszystko, co robiłeś do tej pory.</p>
<p>Na szczęście to nie ilość konkurencji jest tu przeszkodą w rozwoju biznesu, a to, czy potrafisz się od nich odróżnić i zaproponować klientowi coś unikalnego. Coś, na co konkurencja jeszcze nie wpadła. Jest na to kilka sposobów, a ja opisałam ich aż 16 <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Myślę, że w większości moje rady będą na tyle uniwersalne, że można je zastosować zarówno dla sklepu stacjonarnego, internetowego czy nawet dla marki konkretnego produktu z segmentu zdrowej żywności.</p>
<p>No to jedziemy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>1. Nazwa sklepu</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Podstawową sprawą według mnie jest <strong>staranny wybór nazwy sklepu</strong>. Nazwy typu “Naturalna żywność”, “Zdrowa żywność” “Eko żywność” niestety zbyt często się powtarzają. Po każdych tego typu słowach kluczowych w Google można znaleźć całą masę sklepów czy stron internetowych o podobnych lub dokładnie takich samych nazwach. Jeśli masz taką nazwę to na starcie utrudniasz swoim potencjalnym klientom dotarcie do Ciebie &#8211; <strong>może się okazać, że niechcący spora rzesza klienteli trafia.. do konkurencji</strong>.</p>
<p>Dlatego właśnie warto zadbać o nazwę unikalną, a do tego przyjemną i łatwą do zapamiętania. <strong>Chcesz, żeby to Ciebie klienci kojarzyli i do Ciebie trafiali.</strong></p>
<p>Poniżej przykładowe nazwy sklepów/marek już istniejących w kategorii zdrowej żywności, które mają ciekawe i unikalne brzmienie</p>
<ul>
<li style="font-weight: 400;"><a href="https://ranozebrano.pl/"><span style="font-weight: 400;">Rano zebrano</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;"><a href="https://poranapola.pl/"><span style="font-weight: 400;">Pora na pola</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;"><a href="https://www.magicznyogrod.pl/"><span style="font-weight: 400;">Magiczny ogród</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;"><a href="https://www.odrolnika.pl/"><span style="font-weight: 400;">Od rolnika</span></a></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>2. Wiedza</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Uważam, że <strong>bardzo cennym atutem sklepu jest ogromna wiedza właścicieli lub sprzedawców</strong>. Nie ma nic gorszego, kiedy za ladą stoi młoda, ucząca się osoba, nie mająca pojęcia, do czego można zastosować ten czy inny produkt. Albo które to są produkty wegańskie, których ziół nie można stosować w ciąży lub która mąka jest bezglutenowa. Ze zdrowiem nie ma zabawy, dlatego <strong>będąc właścicielem takiego sklepu bierzesz na siebie sporą odpowiedzialność</strong>, doradzając ludziom schorowanym lub posiadającym nietolerancje pokarmowe. Doradzenie komuś, kto ma uczulenie na gluten, produktu z glutenem, może spowodować u tej osoby silne bóle lub inne objawy. Możemy być pewni, że taka osoba nigdy więcej do Ciebie nie wróci, a wręcz może Cię oczernić w Internecie.</p>
<p><strong>Osoba z wiedzą potrafi też dobrze sprzedawać produkty, czasem nawet nieświadomie</strong>. Zdarzało mi się trafiać na naprawdę zorientowanych w temacie właścicieli sklepów, do których poszłam po poradę w sprawie jednego produktu, ale tak mnie zakręcili, że wyszłam z 5 produktami <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Przekonały mnie argumenty typu, że dany produkt zadziała najlepiej w połączeniu z drugim produktem. Albo że te witaminy najlepiej brać osobno, a nie razem. Albo że warto jeszcze wspomóc organizm tym, czy innym produktem.</p>
<p>Znałam swego czasu właściciela sklepu, który miał przeogromną wiedzę i mógłby to śmiało wykorzystać w sprzedaży, niestety popełniał kilka innych błędów &#8211; nie aktualizował regularnie sklepu internetowego, nie promował się i … był potwornym gadułą. Jego “doradzanie” potrafiło trwać godzinę lub dwie, bo zdrowa żywność to była jego pasja i mógł o tym opowiadać całymi dniami. Niestety mnie osobiście to raziło, ponieważ jak każdy zabiegany człowiek, czasem potrzebowałam tylko wpaść, kupić jedną rzecz i jechać dalej bo czas gonił. Ostatecznie sklep upadł &#8211; myślę, że głównym problemem był tutaj brak promocji i brak zaangażowania w rozwój sklepu. A niewykluczone, że inne osoby również nie mogły znieść jego gadulstwa <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mam porównanie z innym sklepem, w którym kupuję &#8211; tam również sprzedają osoby, które mają ogromną wiedzę, ale tą wiedzę przekazują w sposób krótki i konkretny. I to się ceni! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>3. Staranny wybór produktów do oferty</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niestety zauważyłam, że <strong>sam fakt, że ktoś prowadzi sklep ze zdrową żywnością, wcale nie oznacza, że wszystko tam jest zdrowe</strong>. Wiele produktów (szczególnie suplementów) w takich sklepach ma fatalny skład. Uważam, że tu jest bardzo szerokie pole do popisu dla nowopowstających sklepów i coś, co może być ogromnym wyróżnikiem. <strong>Ogromnie ważny jest tak staranny dobór oferty, żeby każdy produkt miał dobry, bezpieczny skład i był najwyższej jakości</strong>. Wymaga to oczywiście sporej pracy i zaangażowania bo trzeba rozeznać dobrze rynek, opinie klientów, znaleźć odpowiednich dostawców i dogadać się z nimi. Ale czy właśnie nie na tym polega różnica między sklepem ze zdrową żywnością, a apteką? Przecież jeśli chcemy kupić suplement najtańszy i o fatalnym składzie, to możemy taki kupić w każdej aptece, natomiast jeśli chcemy coś lepszego, powinniśmy móc zakupić to w sklepie ze zdrową żywnością. Znam jeden sklep w Rzeszowie, który ma rzeczywiście świetnie dobraną ofertę &#8211; na ten moment jest to <a href="http://www.ziolomed.pl/">sklep stacjonarny</a></p>
<p>Zbadanie opinii klientów nie jest trudne &#8211; istnieją liczne, bardzo aktywne grupy dyskusyjne, gdzie ludzie polecają sobie sprawdzone produkty &#8211; takie, które mają bezpieczny skład, jak również kraj pochodzenia. Często te produkty np. witaminy są przetestowane przez nich w badaniach krwi i samopoczuciu. A to bardzo ważne. Często też lekarze prowadzą swoje kanały na YT i polecają różnego rodzaju produkty o dobrym składzie.</p>
<p><strong>Warto też patrzeć na produkty trudno dostępne</strong>, które ludzie sami próbują sprowadzać ze sklepów zagranicznych, może uda się je mieć w Twoim sklepie? To niewątpliwie też ogromny atut.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>4. Otwarcie się na sugestie klientów</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Warto na bieżąco słuchać tego, co mówią klienci. Kiedyś wspomniałam sprzedawcy, że brakuje mi u niego wegańskich słodyczy bez cukru. Sprzedawca wyraźnie się tym zainteresował i rozpoczął ze mną rozmowę &#8211; zapytał, gdzie zwykle je kupuję i czy mogę polecić jakieś produkty dobrej jakości. Dałam mu namiary do tych produktów i kilka tygodni później patrzę &#8211; te właśnie produkty leżą u niego w sklepie na półkach. To było dla mnie niesamowite i bardzo miłe.</p>
<p>Innym razem zwróciłam w sklepie ze zdrową żywnością uwagę na to, że mają produkt, który mnie interesuje, niestety ma fatalny skład i czy jest szansa, żeby znaleźli coś o przyjemniejszym składzie? Kilka tygodni później pani sprzedawczyni rozpoznała mnie i zaczepiła, pokazując, że posłuchała mojej rady i znalazła coś o lepszym składzie i sprowadziła do swojego sklepu.</p>
<p><strong>Te 2 sklepy pokazały, że klient bardzo się dla nich liczy</strong> i włożyły odrobinę wysiłku w to, by sprowadzić produkty, które mnie interesują. Mają teraz we mnie stałego klienta <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Pamiętaj też, że klienci bardzo często mają też sporą wiedzę o różnych produktach czy sposobach leczenia, bo wielokrotnie spędzają miesiące przy komputerze i czytają na temat chorób bo np. zachorował im ktoś bliski. Może się okazać, że <strong>czasem klient podsunie Tobie pomysł na coś fajnego, co może się znaleźć w sklepie</strong> albo da jakiś wartościowy kontakt, dlatego warto rozmawiać z ludźmi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>5. Baza kontaktów</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niestety w mniejszych miejscowościach ciężko jest o lekarzy otwartych na naturalną medycynę i zdrowe żywienie, ale zdarza się, że takie osoby są, tylko specjalnie się nie reklamują. Ale np. mogą przychodzić do Twojego sklepu i Ty o tym wiesz. <strong>Warto takie kontakty gromadzić i polecać klientom</strong>. Zawsze to lepiej, żeby poszli zobaczyć się ze specjalistą niż próbowali leczenia na własną rękę. A osobiście jeśli szukam takiego specjalisty to najczęściej pytam o niego w sklepach ze zdrową żywnością <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I rzeczywiście, sprzedawcy często mają namiary do sensownych osób bo te osoby bardzo często kupują w takich sklepach i same się zdrowo odżywiają i suplementują.</p>
<p>Z drugiej strony, nawiązanie współpracy z takim specjalistą, może być dla Ciebie jako właściciela sklepu bardzo korzystne, bowiem ten właśnie specjalista, po wypisaniu pacjentowi zaleceń, może odesłać pacjenta właśnie do Twojego sklepu. Zatem polecanie kogoś może mieć obustronne korzyści. Pamiętaj tylko, żeby <strong>polecać rzeczywiście ludzi mądrych i sprawdzonych</strong>, a nie kogoś, o kim tylko słyszeliśmy. Klienci będą nam bardzo wdzięczni.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>6. Porządne opisy produktów w sklepie internetowym</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Osobiście bardzo drażnią mnie sklepy, które w opisach produktów mają tylko kilka podstawowych informacji, niewiele mówiących o jakości produktów. Dla osoby nieco bardziej zaawansowanej i świadomej, takiej jak ja, <strong>ważny jest dokładny skład produktu, kraj pochodzenia, a często właściwości lecznicze czy przeciwwskazania</strong>.</p>
<p>Bardzo fajnie poradził sobie z tym sklep <a href="https://www.magicznyogrod.pl/">Magiczny Ogród</a>, który w szczegółach każdego produktu, w sposób bardzo czytelny i przyjazny dla oka, umieszcza informacje o zastosowaniu, składzie, przeciwwskazaniach oraz sposobach użycia. Dodatkowo można tam też znaleźć certyfikaty produktów i bibliografię. <strong>Naprawdę postarali się, żeby klienci uzyskali wyczerpujące informacje i nie mieli żadnych wątpliwości co do jakości produktów</strong>. Właściciele ułatwili sobie też przy okazji pracę administracyjną bo domyślam się, że dzięki temu, że na stronie można wszystko znaleźć, nie mają zbyt wiele telefonów z niepotrzebnymi pytaniami.</p>
<p>Pod produktami umieścili również <strong>opinie klientów, które potwierdzają jakość produktów</strong> &#8211; co ciekawe, na samym końcu, co jest taką wisienką na torcie bo w zasadzie zamyka wszelkie wątpliwości i powoduje, że naprawdę chce się te produkty kupować.</p>
<p>Można też zobaczyć, jak przejrzyście posegregowane są wszystkie produkty w menu, poczytać bloga z ciekawymi artykułami oraz dopisać się do newslettera. Nie ma co do tego wątpliwości &#8211; o marketing właściciele sklepu zadbali wzorowo! Na pewno kosztowało ich to sporo pracy, ale myślę, że sprzedaż jest na wysokim poziomie, patrząc po ilości opinii, jakie się tam pojawiają.</p>
<p>Wielki szacunek i brawa dla autorów!</p>
<p>Niestety nie każdemu się tak chce, ale to właśnie powoduje przewagę takich sklepów jak Magiczny Ogród nad innymi. Sama znam kilka osób, które zakładały sklepy internetowe, ale nie chciało się im wrzucać porządnych opisów produktów i najczęściej były to przeklejki z innych sklepów bądź opisy wzięte ze stron producentów czy z opakowań.</p>
<p>A muszę koniecznie powiedzieć, że <strong>wyszukiwarka Google bardzo nie lubi zduplikowanej treści</strong> i jeśli dwie strony mają słowo w słowo te same opisy to wyżej będzie pozycjonowana tylko jedna ze stron. Druga może być nawet wyrzucona z wyszukiwarki!</p>
<p>Dlatego moim zdaniem szalenie ważne jest zadbanie o ten szczegół &#8211; można do tego wynająć dobrego copywritera, który Tobie te opisy pomoże stworzyć.</p>
<p>Przy okazji jest tu jeszcze jedną korzyść &#8211; <strong>nie musisz zatrudniać firmy od pozycjonowania bo dobre i liczne treści na stronie same pozycjonują Twoją stronę www</strong>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>7. Bardzo przejrzyste menu kategorii produktów</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>To, czego mnie bardzo brakuje w sklepach internetowych to <strong>oznaczeń dla osób na specjalnych dietach np. wegetariańskiej, wegańskiej, bezglutenowej</strong>. Trudno mi czasem przez to znaleźć produkty dla siebie. Najwygodniejsze dla takich osób jak ja jest <strong>utworzenie osobnej kategorii w menu</strong>, gdzie można zobaczyć np. wszystkie produkty wegańskie. Wtedy ktoś, kto jest głównie na diecie wegańskiej, wchodzi tylko tam i przegląda tylko odpowiednie dla niego produkty. <strong>Nie musi czytać składu</strong> i zastanawiać się, czy czasem gdzieś nie pojawiają się jaja albo nabiał.</p>
<p>Podobnie, jak osoby uczulone na gluten nie powinny tracić czasu na czytanie składu każdego produktu i zastanawianie się, czy przypadkiem gdzieś nie znajduje się coś niedozwolonego w ich diecie.</p>
<p>Myślę, że są to bardzo istotne ułatwienia dla sporych grup klientów.</p>
<p>Z innej beczki &#8211; <strong>warto też produkty segregować np. według kategorii chorób</strong>. Przykładowo osoby z cukrzycą mogą mieć osobną kategorię, w której znajdą produkty z niskim indeksem glikemicznym albo takie, które ułatwiają wyleczenie cukrzycy.</p>
<p>Kobiety w ciąży powinny mieć również osobną kategorię, w której są dozwolone dla nich produkty, pamiętaj bowiem, że niektóre zioła czy suplementy mogą być dla nich niewskazane.</p>
<p>Niestety taki podział widzę w 1 na 20 sklepów. Reszta ma standardowy podział typu: zioła, suplementy, warzywa, mięso, przetwory, kawy i herbaty itp. Trudno osobom mającym specyficzne wymagania zdrowotne lub ideologiczne odnaleźć się w takich sklepach.</p>
<p>Tak naprawdę pomogłoby chociażby nawet wklejenie odpowiedniej ikonki np. Bez Glutenu albo Wegańskie przy tego typu produktach. Albo “zafajkować” czy dany produkt jest wegański, i np. bio, tak jak to <a href="https://www.cosdlazdrowia.pl/bio-maki-kasze/bio-kasza-jaglana-1000g/produkt-1439">mają zrobione w tym sklepie</a></p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone wp-image-1185 size-full" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2020/03/screenshot-www.cosdlazdrowia.pl-2020.03.png" alt="" width="788" height="401" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2020/03/screenshot-www.cosdlazdrowia.pl-2020.03.png 788w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2020/03/screenshot-www.cosdlazdrowia.pl-2020.03-300x153.png 300w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2020/03/screenshot-www.cosdlazdrowia.pl-2020.03-768x391.png 768w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2020/03/screenshot-www.cosdlazdrowia.pl-2020.03-597x304.png 597w" sizes="(max-width: 788px) 100vw, 788px" /></p>
<p>Pamiętaj, że jeśli chcesz klientów przyciągnąć do Ciebie i zatrzymać, <strong>musisz im maksymalnie ułatwić korzystanie z Twojego sklepu</strong>. Nie pozwól im się denerwować bo czegoś nie mogą znaleźć albo doczytać. Musisz się trochę wczuć w klientów i pamiętać, że ludzie dzisiaj są bardzo zabiegani. Wielokrotnie robią zakupy online w nocy, zmęczeni po pracy i chcą tylko wykonać kilka kliknięć i zamówić towar do domu. Postaw na prostotę, a będą bardzo chętnie wracać do Twojego sklepu!</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>8. Dokładne testy sklepu</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przeglądam produkty, czytam składy, poświęcam czas, w końcu decyduję się złożyć zamówienie, dodaję więc produkt do koszyka, chcę zapłacić i zonk… nie da się. Pokazuje się błąd i całe zamówienie wyparowało. Albo nie da się zapłacić taką metodą, jaką bym chciała. Albo okazuje się, że dostawa będzie np. za tydzień, a mi zależy na czasie. Znasz to ?</p>
<p>Spotykam się często z tym, że <strong>firmy nie testują dokładnie swoich stron i nie wiedzą o istotnych błędach</strong>, które uniemożliwiają złożenie zamówienia.</p>
<p>Wielokrotnie zdarzyło mi się napotkać tak skomplikowany formularz zamówienia, że zgłupiałam na końcu i nie wiedziałam, co mam zrobić, gdzie zaznaczyć, aby np. zapłacić za pobraniem. Albo przechodziłam cały formularz po to tylko, żeby na końcu dowiedzieć się, że płatności kartą nie ma. Albo system źle podliczał koszty i wychodziła dużo większa suma do zapłacenia. Takie sytuacje są najbardziej upierdliwe i zmuszają do kontaktu telefonicznego. Pół biedy, jeśli jest to w godzinach roboczych sklepu i trafię akurat na ogarniętego konsultanta, który pomoże mi złożyć poprawnie zamówienie. Gorzej jeśli zamówienie składam w nocy i nie ma do kogo zadzwonić &#8211; wtedy najczęściej odpuszczam sobie dany sklep i zamawiam w innym miejscu.</p>
<p>Bardzo ważne jest, aby <strong>dokładnie informować klientów jeszcze przed dodaniem produktów do koszyka</strong>, jakie są dostępne opcje płatności, jaki będzie koszt wysyłki i czas dostawy. Takie informacje powinny być dostępne bardzo łatwo i od ręki. Nie można dopuszczać do sytuacji, gdzie ktoś spędzi na Twojej stronie godzinę czasu po to tylko, żeby na końcu dowiedzieć się, że z jakiegoś powodu nie może złożyć zamówienia. Gwarantuję, że frustracja spowoduje, że taki klient mocno się do Twojego sklepu zniechęci.</p>
<p>Warto zwrócić też uwagę na takie aspekty, jak <strong>szybkość ładowania strony czy łatwość nawigacji</strong>, szczególnie na urządzeniach mobilnych &#8211; to ma ogromne znaczenie!</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>9. Upominki i rabaty dla stałych klientów</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedyś zamawiałam produkty w pewnym sklepie internetowym i do każdego zamówienia dostawałam drobny upominek. Było to np. naturalne mydło czy antyperspirant. Bardzo mnie to pozytywnie zaskakiwało. Niby nic takiego, ale gęba mi się cieszyła <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Napisałam maila do właścicieli, że bardzo mi miło i bardzo mi się prezent podoba. Innym razem, w innym sklepie dostałam kilka razy np. kupon rabatowy na kolejne zakupy, co też było fajne bo i tak planowałam nadal tam zamawiać więc zawsze to parę groszy w kieszeni. Sklepy te bardzo dbały o to, żeby klienta przyciągnąć i zatrzymać.</p>
<p>Taki dodatkowy, indywidualny akcent naprawdę dużo nie kosztuje, a robi wspaniałą robotę. Warto się zastanowić, <strong>czy możesz w jakiś sposób zaskoczyć Twojego klienta</strong> &#8211; czy to poprzez dodanie jakiegoś gratisu czy kuponu rabatowego &#8211; niech ten klient czuje się doceniony.</p>
<p>Można też <strong>wysyłkę paczki do klienta potraktować jako kolejną możliwość sprzedaży</strong> &#8211; np. wysyłając mu bezpłatnie próbkę jakiegoś produktu czy nawet pełny produkt (pod warunkiem oczywiście, że Tobie się to opłaca). Może akurat na tyle się to klientowi spodoba, że następnym razem domówi więcej?</p>
<p>Powiem szczerze, że czuję trochę niedosyt i niedocenienie, jeśli np. kupuję w danym sklepie od lat, a nigdy nie dostałam żadnego rabatu czy upominku. Brakuje mi trochę poczucia, że sprzedawca docenia mnie jako stałego klienta i cieszy się, że do niego wracam. Czasem klienci w takich sklepach robią naprawdę drogie zakupy (bo np. chorują się i są do tego zmuszeni) i taki mały rabacik mógłby im dać trochę poczucie, że jednak nie wydali tak dużo pieniędzy, jak przewidywali, a wręcz, że udało się im trochę zaoszczędzić.</p>
<p>Zamiast rabatów na sam początek można też zastosować <strong>system punktowy w sklepie internetowym</strong>. Polega to na tym, że za każde zakupy otrzymuje się kilka punktów. Po przekroczeniu jakiejś określonej sumy punktów, dostajemy rabat bądź darmową wysyłkę. W jednym ze sklepów, gdzie kupuję witaminy, właśnie coś takiego zastosowano i dzięki temu otrzymałam już trochę zniżek.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>10. Blog z artykułami i przepisami kulinarnymi</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Umieszczanie dobrej, jakościowej treści na stronie, jak już pisałam wcześniej, ma bardzo duże znaczenie, lecz dotyczy to nie tylko strony głównej, czy zakładek, ale również bloga. Jeśli prowadzisz sklep ze zdrową żywnością to jest to <strong>idealna branża do tego, by pisać niezliczone ilości artykułów z poradami</strong>, a nawet publikować przepisy kulinarne z użyciem Twoich produktów.</p>
<p>Ta branża daje <strong>ogromne możliwości wypromowania się dzięki takim artykułom</strong>. W końcu ludzie, którzy zaczynają interesować się swoim zdrowiem, zaczynają od szukania w internecie informacji o chorobach (bo całkiem możliwe, że ich zmiana stylu życia na zdrowszy spowodowana jest np. pierwszymi objawami chorobowymi) czy o konkretnych produktach. Nie ma nic lepszego, kiedy ktoś wpisze konkretne słowa kluczowe i trafi.. na Twój blog. A stamtąd już bardzo krótka droga do Twojego sklepu i złożenia zamówienia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>11. Sprawne zamawianie za pomocą smartfonu</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mnie osobiście zwykle wygodniej jest zamawiać w sklepach internetowych na laptopie, ale zdarza się, że z pośpiechu lub lenistwa zamówię coś na szybko przez smartfon. Można się zdziwić się, jak wiele sklepów ma poprawnie działające strony na komputerach stacjonarnych i laptopach, a kompletnie nie da się z nich korzystać na smartfonach czy tabletach.</p>
<p>Bardzo często też na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze na smartfonie, a po dodaniu produktu do koszyka i przejściu do zamówienia, coś się wysypuje i nie da się tego zamówienia ostatecznie złożyć. Miałam takich sytuacji kilka i musiałam kontaktować się telefonicznie ze sklepem. Najwyraźniej właściciele tych sklepów nie testowali ich dobrze na urządzeniach mobilnych.</p>
<p>Niestety <strong>na urządzeniach mobilnych trzeba zwrócić szczególną uwagę na działanie sklepu</strong> &#8211; tutaj przegląda się strony nieco inaczej i grafika musi być dostosowana do odpowiednich formatów smartfonów, jak również do samego formatu pionowego. W takim formacie czasem trudno pomieścić niektóre elementy strony w widocznym miejscu i wygodnie dla użytkownika. Zaprojektowanie tego więc dobrze jest oddać specjalistom. Często bowiem widuję błędy typu np. jakaś grafika jest ucięta, nie da się w coś kliknąć albo brakuje jakiegoś elementu, który jest widoczny na laptopie. Dobrze jest więc <strong>samemu przejść dokładnie przez cały proces zamówienia</strong>, żeby wiedzieć, czy klienci sobie poradzą i czy sklep nie wyrzuca jakiegoś błędu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>12. Kontakt z klientem po zamówieniu</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zawsze jest mi bardzo miło, kiedy sprzedawca dzwoni do mnie w jakiś czas po dokonaniu zakupu i pyta, czy wszystko w porządku, czy produkt się sprawdza i czy on może mi jeszcze jakoś pomóc, coś podpowiedzieć. Przyznam, że zdarzyło mi się to tylko kilka razy i było to dla mnie totalne zaskoczenie. Ale dzięki temu udało mi się zbudować relację z niektórymi osobami i kiedy coś potrzebuję, to się do nich zwracam i kupuję coś w ich sklepie.</p>
<p>Właśnie dlatego, że mało kto tak robi, jest to kolejna świetna okazja do wyróżnienia się wśród konkurencji i zaskarbienia sobie sympatii klientów.</p>
<p>Można też zrobić to mailowo &#8211; to nie musi być telefon. Może to być zwykła, krótka wiadomość.</p>
<p>Innym fajnym <strong>sposobem na utrzymywanie stałego kontaktu z klientami jest wysyłanie newslettera</strong>. Oczywiście wcześniej trzeba mieć na to zgodę klientów, ale wystarczy to zrobić dodając opcję checkbox (zaznaczenie) ze zgodą na przetwarzanie danych osobowych oraz zgodę na dodanie do newslettera przy rejestracji konta w sklepie lub przy składaniu zamówienia i akceptacji regulaminu.</p>
<p><strong>Newsletter to świetna okazja, żeby się klientom przypomnieć</strong>, pokazać co nowego i fajnego masz w sklepie, a także do tego, by podesłać jakąś wartościową radę czy artykuł. Można też wysłać promocje, rabaty i generalnie możliwości jest tutaj bardzo dużo. Ważne by było to na tyle atrakcyjne dla klientów, by chcieli otworzyć maila i kliknąć w linki, które tam są.</p>
<p><strong>Newslettery, o ile zrobione z głową, to jeden z najlepszych sposobów na zaangażowanie klientów i związanie ich z Twoją marką</strong>. Jeśli będą dobrze zrobione to mogą spowodować, że klienci będą nawet z niecierpliwością oczekiwać kolejnego maila.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>13. Sposób pakowania produktów</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niewiele sklepów skupia się na tym, jak wygląda docelowa przesyłka dla klienta. Zwykle są to szare pudełka lub koperty. Ale kilka razy zdarzyło mi się otrzymać zamówienie w przepięknie zapakowanym pudełku. Zrobiło to na mnie takie wrażenie, że pokazywałam zdjęcia tego pudełka innym albo wrzucałam je na Facebooka z linkiem do sklepu. Aż żal było mi wyrzucać później to opakowanie. Czasem wystarczy nawet zwykła, ozdobna wstążka czy list personalny od właściciela &#8211; to też mi się zdarzyło kilka razy i spowodowało reakcję “wow”. Bardzo miło jest zobaczyć kilka słów od właściciela skierowanych do mnie &#8211; to nie było dużo bo tylko krótkie podziękowanie za zakupy, ale było naprawdę miłe. Widać, że <strong>właściciele takich sklepów przykładają naprawdę dużą wagę</strong> do tego, jak odbierają ich klienci i zależy im na tym, żeby zakupy były niezapomniane.</p>
<p>To naprawdę nie musi być nic wielkiego i kosztownego &#8211; ważne, żeby uruchomić swoją wyobraźnię i <strong>poświęcić kilka chwil na zrobienie czegoś indywidualnego</strong>, czegoś co zapadnie w pamięci klienta.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>14. Sposób podejścia do reklamacji</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wbrew pozorom <strong>zareklamowanie produktu przez klienta może być też dobrym sposobem na wzmocnienie wizerunku</strong> sklepu.</p>
<p>Bardzo szanuję sklepy, które potrafią przyznać się do błędu i sprawnie to naprawić. Kilka razy zdarzało mi się, że przysłano zły produkt albo produkt był uszkodzony. Niektóre sklepy kazały mi odesłać produkt na własny koszt i otrzymywałam nowy, co w sumie jest rozwiązaniem średnim, ponieważ musiałam dodatkowo zapłacić za przesyłkę, choć nie była to moja wina. Czasem bywało też tak, że na reklamację nikt nie odpowiadał &#8211; maile były ignorowane, a przez telefon obiecywali cuda wianki, a potem nikt nic nie robił. W tych sklepach na pewno więcej nie zamówię.</p>
<p>Ale zdarzyło się kilka razy, że sklep wysyłał do mnie kuriera, który odbierał ode mnie wcześniejszy, wadliwy produkt, a zostawiał poprawny produkt. Super wygoda i szybkość, takie rozwiązania sobie bardzo cenię.</p>
<p>Czasem zdarzało się też, że w ramach przeprosin sklep pozwalał mi zatrzymać sobie produkt, który otrzymałam przez pomyłkę, a dosyłał jeszcze ten, który rzeczywiście zamówiłam. Bywało też tak, że w drugiej paczce dostawałam dodatkowo jakiś bonusik albo rabat na kolejne zakupy. Takie rozwiązanie sprawy sprawia, że <strong>jako klient czuję się bezpieczna</strong> bo przecież pomylić się to rzecz ludzka, ale to, jak finalnie sprawa jest rozwiązana, ma ogromne znaczenie. Jeśli sklep przyzna się do błędu i szybko to naprawią, to dla mnie naprawdę nie ma problemu i szybko zapominam o ich “wtopie”.</p>
<p>Warto o takich podstawowych zachowaniach względem klienta pamiętać, to naprawdę <strong>buduje zaufanie i lojalność</strong>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>15. Promuj się!</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Oczywiście samo posiadanie sklepu to jeszcze za mało by rozkręcić biznes &#8211; w końcu <strong>klienci muszą Cię jakoś znajdywać</strong>. Dlatego tak istotne jest, aby dać się znaleźć. Jest na to wiele metod &#8211; w większości darmowych.</p>
<p>Jedną z takich metod jest <strong>prowadzenie konta na Facebooku i dzielenie się wiedzą</strong>. Jeśli profil będzie ciekawie prowadzony i będzie angażował ludzi, zachęcając np. do komentowania to z pewnością będą oni te treści udostępniać dalej. Jest to jednak metoda długofalowa, rezultatów nie zobaczymy od razu.</p>
<p>Idealne byłoby <strong>połączenie konta na Facebooku i newslettera wraz z prowadzeniem bloga na stronie</strong>, ponieważ blog jednocześnie będzie stronę pozycjonował w wyszukiwarce. Tak, jak wspomniałam wcześniej, jest to darmowa i świetna metoda na to, by strona wspinała się wysoko w wynikach Google.</p>
<p>Można również <strong>udzielać się w grupach na Facebooku</strong> dotyczących zdrowej żywności i pokazać siebie jako eksperta, odpowiadając na różne pytania użytkowników. Dzięki temu będą też trafiać do Twojego sklepu i kupować w nim. Jeszcze lepszym pomysłem jest <strong>stworzenie własnej grupy na Facebooku</strong> dotyczącej jakiejś dziedziny zdrowego odżywiania lub leczenia naturalnymi sposobami. Dzięki zgromadzonej społeczności, we własnej grupie, możesz się od czasu do czasu pokusić o polecanie niektórych produktów z Twojego sklepu. O taką możliwość niestety ciężko w innych grupach, bowiem przeważnie regulaminy zabraniają reklamowania swoich produktów &#8211; często uznawane jest to za spam i można zostać usuniętym z grupy. Ale we własnej grupie można wszystko <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Oczywiście trzeba to robić z wyczuciem, nie nachalnie, żeby grupa nie stała się wyłącznie miejscem zapełnionym reklamami, ale przede wszystkim źródłem rzetelnych informacji na jakiś konkretny temat.</p>
<p>Dobrym pomysłem jest też <strong>tworzenie darmowych materiałów do pobrania na stronie</strong> np. Ebooków czy PDFów z informacjami na konkretny temat. Użytkownik może pobrać plik po pozostawieniu swojego adresu e-mail, który Twoja strona automatycznie doda do bazy adresów e-mail newslettera. Dzięki temu tym osobom, które już coś u Ciebie na stronie pobrały, możesz wysłać dodatkowe informacje albo przypomnieć się w przyszłości. To również niewiele kosztuje, a wymaga jedynie czasu i trochę wyobraźni, a także nieco technicznego sprytu. Ale tą ostatnią kwestię zawsze można zostawić specjalistom, np. nam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nieco inną formą reklamy, ale już wymagającą nieco nakładu finansowego, jest <strong>utworzenie płatnej kampanii reklamowej na Facebooku</strong>. W budżecie rzędu od kilkudziesięciu/kilkuset złotych miesięcznie można zrobić fantastyczną kampanię i skierować ją <strong>pod konkretną grupę docelową</strong>. Grupę można określić naprawdę precyzyjnie, począwszy od wieku, płci, lokalizacji przez status zawodowy (lub stanowisko), po zainteresowania i strony, które dane osoby polubiły. Wyobraź sobie, że możesz skierować reklamę do osób, które polubiły konkretne strony konkurencji. Albo <strong>do osób, które były na Twojej stronie (!)</strong>, ale nie zostawiły po sobie śladu &#8211; możesz im o sobie przypomnieć zachęcając do polubienia strony na Facebooku, przeczytania nowego tekstu na blogu czy do pobrania jakiegoś materiału. To naprawdę jest <strong>obecnie najlepsza metoda dotarcia do konkretnej grupy docelowej</strong>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><strong>16. Nawiąż współpracę ze specjalistami</strong></h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Warto robić cykliczne spotkania dotyczące np. zdrowego odżywiania czy leczenia konkretnych chorób &#8211; czy to w stacjonarnej formie np. w siedzibie sklepu czy w formie online (np. jako webinar czy live na Facebooku). Można do takich spotkań zaprosić specjalistów np. dietetyków, zielarzy, naturopatów czy lekarzy wspierających naturalne metody leczenia. To będzie bardzo przyciągać ludzi bowiem w trakcie takich spotkań mogą się wiele nauczyć, poznać Ciebie i różnego rodzaju specjalistów i <strong>związać się z Twoją marką</strong>.</p>
<p>W czasie takiego spotkania można <strong>zaprezentować jakiś produkt, który użytkownicy będą mogli kupić</strong> po spotkaniu w Twoim sklepie. Takie spotkania to tak naprawdę świetna okazja by wyczerpująco wytłumaczyć, jak to działa i jak się to stosuje. Jeśli zrobisz to w sposób zrozumiały i ciekawy, a produkt będzie naprawdę wartościowy, na pewno część oglądających kupi ten produkt.</p>
<p>Warto jednak robić takie spotkania również dla samych spotkań i budowania marki, a nie tylko pod kątem promocji konkretnego produktu. Wystarczy, że samo spotkanie będzie bardzo merytoryczne i będzie trafiało w zapotrzebowanie klienteli, <strong>z pewnością przyciągniesz sporo osób</strong>. A wtedy na kolejne spotkania klienci będą oczekiwać z niecierpliwością <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mam nadzieję, że powyższe wskazówki przydadzą Ci się i pomogą Ci w rozwoju Twojego sklepu lub w podjęciu decyzji o założeniu takiego sklepu. <strong>Nie bój się tak szerokiej konkurencji, pamiętaj, że tylko od Ciebie zależy, czy Twój sklep się rozwinie</strong>. Jeśli włożysz w to dużo pasji i zaangażowania to masz szansę stworzyć sklep, jakiego jeszcze nie było. Powodzenia!</p>
<p>P.S. A jeśli potrzebujesz pomocy w utworzeniu sklepu internetowego lub strony firmowej czy w ewentualnych działaniach reklamowych, <a href="https://pixelpr.net/kontakt/">zapraszamy do nas</a>! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pixelpr.net/blog/jak-rozwinac-sklep-internetowy-ze-zdrowa-zywnoscia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego aktualizacje stron na WordPressie są tak ważne?</title>
		<link>https://pixelpr.net/blog/dlaczego-aktualizacje-stron-na-wordpressie-sa-tak-wazne/</link>
					<comments>https://pixelpr.net/blog/dlaczego-aktualizacje-stron-na-wordpressie-sa-tak-wazne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Loryńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Feb 2020 15:47:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing i Branding]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pixelpr.net/?p=1178</guid>

					<description><![CDATA[Często spotykam się z takim podejściem klientów, że najchętniej zapłaciliby za stronę raz i nigdy więcej już nie chcieliby w nią inwestować. To oczywiście bardzo złe podejście. Po pierwsze takie firmy szkodzą sobie marketingowo, ponieważ nieaktualizowana strona wyraźnie mówi ich klientom, że nic nowego w firmie się nie dzieje, a ponadto przestarzała strona powoduje, że [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-weight: 400;">Często spotykam się z takim podejściem klientów, że najchętniej zapłaciliby za stronę raz i nigdy więcej już nie chcieliby w nią inwestować. To oczywiście bardzo złe podejście. Po pierwsze takie firmy szkodzą sobie marketingowo, ponieważ <strong>nieaktualizowana strona wyraźnie mówi ich klientom, że nic nowego w firmie się nie dzieje</strong>, a ponadto przestarzała strona powoduje, że Google nie podnosi jej w wynikach wyszukiwania bo <strong>pierwszeństwo mają zawsze strony, na których coś się cały czas dzieje</strong>. Jest jeszcze bardzo ważny aspekt bezpieczeństwa strony, o którym chciałam dzisiaj opowiedzieć.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Nasza firma pracuje wyłącznie na silniku <a href="https://pl.wordpress.org/">WordPress</a>. Jest to wspaniały CMS, który daje ogromne możliwości, a do tego jest stale rozwijany, dzięki czemu co jakiś czas mamy dostęp do nowych narzędzi, ułatwiających pracę nie tylko nam, jako twórcom stron www, ale również naszym klientom. Wymaga on jednak regularnych aktualizacji. Dlaczego?</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Najprościej powiedzieć, że to jest trochę jak z Windowsem czy Androidem &#8211; <strong>każde oprogramowanie trzeba prędzej czy później zaktualizować</strong>, bo co jakiś czas (przeważnie kilka razy w miesiącu lub przynajmniej raz na miesiąc) wydawane są poprawki błędów, łatane dziury, które mogłyby umożliwić hakerom włamanie na stronę czy chociażby jak wspomniałam wcześniej, otrzymujemy nowe funkcje i możliwości. Technologia się cały czas zmienia i trzeba za nią podążać, dlatego uważam, że to bardzo dobrze, że stronę w ogóle można aktualizować. To zdecydowanie lepsza sytuacja niż kiedy jakaś firma wykonuje stronę na autorskim CMSie i w momencie wdrożenia jej klientowi, przestaje się nią zupełnie interesować. Potem mamy przypadki, kiedy np. mija rok czy 2 lata, technologia się zmienia i np. trzeba dokonać jakiejś poważnej zmiany na stronie. A tu się okazuje, że ta firma od autorskiego CMSa się odwraca plecami bo oni już mają nową wersję swojego CMSa i starą nie chcą się w ogóle zajmować, a aktualizacja starego CMSa nie jest możliwa. I wtedy najczęściej takie firmy życzą sobie bardzo dużo za zmiany. A uzależnienie się od jednego wykonawcy to najgorsze, co można zrobić swojemu biznesowi. Później bardzo trudno z tego wybrnąć, bo inne firmy np. nie chcą się podjąć grzebania w obcym oprogramowaniu i trzeba wydać pieniądze na zupełnie nową stronę.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dlatego dobrze jest korzystać z ogólnodostępnego oprogramowania, które jest bardzo popularne i bardzo łatwo jest znaleźć wykonawcę, który to oprogramowanie zna. <a href="https://pl.wordpress.org/">WordPress</a> jest właśnie takim CMSem &#8211; bardzo elastycznym, cały czas rozwijanym i wspieranym przez bardzo szeroką społeczność. A do tego dającym przeogromne możliwości rozwoju biznesów. </span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;">W każdym bądź razie, jeśli już mamy stronę na WordPressie to należy regularnie dbać o nią i aktualizować:</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li style="font-weight: 400;"><strong>wszystkie zainstalowane wtyczki</strong></li>
<li style="font-weight: 400;"><strong>sam silnik WordPressa</strong></li>
<li style="font-weight: 400;"><span style="font-weight: 400;"><strong>motyw graficzny</strong> &#8211; jeśli taki kupowaliśmy (jeśli grafika była projektowana indywidualnie i wdrażana od zera, to nie ma takiej potrzeby)</span></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;">O tym, że coś się pojawiło do aktualizacji, informuje panel po zalogowaniu, wyświetlając liczbę wymaganych aktualizacji na czerwono, jak na zdjęciu poniżej:</span></p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-1179" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2020/02/kokpit.png" alt="" width="143" height="97" /></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Aktualizacje można oczywiście robić samemu, jest to tak naprawdę kwestia jednego przycisku, ale <strong>trzeba wiedzieć o kilku rzeczach</strong>. Zanim to zrobimy, dobrze jest zrobić <strong>kopię zapasową strony www</strong> &#8211; w razie, gdyby po aktualizacji coś się “wysypało” &#8211; a może się tak zdarzyć z kilku powodów.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Otóż zdarza się tak, że np. najnowsza wersja WordPressa, która wyszła wczoraj, nie będzie kompatybilna z jakąś wtyczką, której ostatnia aktualizacja została wydana np. kilka miesięcy temu. Wtedy można przywrócić kopię zapasową strony np. z poprzedniego dnia, kiedy jeszcze wszystko działało dobrze i albo czekać na nową wersję tejże wtyczki (dostosowaną już do nowej wersji WordPressa) albo po prostu pominąć aktualizację. Zdarza się też, że wtyczki przestają być przez autorów rozwijane i nie mamy co liczyć na to, że pojawią się kiedykolwiek ich nowe wersje, wtedy można po prostu poszukać innej wtyczki o podobnych możliwościach, ale regularnie rozwijanej.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Z powyższych powodów firmy często boją się same dotykać aktualizacji w obawie przed ewentualnymi błędami w wyświetlaniu strony. <strong>Można zawsze wtedy zlecić stałą opiekę nad stroną firmom tworzącym strony www (np. <a href="https://planopieki.pixelpr.net/">nam</a>)</strong>. Oczywiście jest to związane z opłatą, najczęściej jest to abonament miesięczny w wysokości od 100 zł netto w górę. </span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Spotykam się jednak często też z takim podejściem klientów, że mimo iż rozumieją potrzebę regularnej aktualizacji, to szkoda jest im tych 100-150 zł netto miesięcznie i decydują się “zaryzykować” i poczekać, aż ewentualnie coś się ze stroną stanie. To takie podejście typu “nie ubezpieczę domu, tylko zaryzykuję i poczekam, aż się spali i wtedy pomyślę”.. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> To dokładnie taka sama sytuacja. <strong>Problem w tym, że wtedy naprawa strony może być dość kosztowna</strong>. Niejeden raz mieliśmy przypadek, kiedy spanikowany klient zgłosił się do nas z pilną prośbą, aby sprawdzić stronę bo wygląda na to, że są na niej wirusy, jest zaspamowana, nie można się do niej zalogować i pojawiło się też mnóstwo innych problemów. Tylko, że<strong> wtedy naprawa nie kosztuje już 100 zł, a znacznie więcej</strong>. Bo może się okazać, że np. wirus skasował część danych albo ponadpisywał różne pliki. Zwykle klienci są wtedy bardzo zdziwieni, że za naprawę wychodzą znacznie większe kwoty &#8211; <strong>nawet do kilku tysięcy złotych</strong>. Dlatego przezorny zawsze zabezpieczony &#8211; lepiej wydać tą mniejszą kwotę co miesiąc, ale spać spokojnie niż potem zapłacić jednorazowo znacznie większą sumę i martwić się, czy w ogóle uda się odzyskać dane &#8211; bo czasem może być i tak, że szkody, które się dokonały, są częściowo nie do naprawienia. A muszę dodać, że <strong>w tym czasie strona może być niedostępna dla oglądających, co oznacza, że firmy tracą też ogromne zyski</strong>, które mogłyby się wtedy pojawić. </span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Bywa też tak, że czasem zgłasza się do nas klient, który ma dość starą stronę na WordPressie i przez lata jej nie aktualizował. Życzy więc sobie “szybką” aktualizację bo powoli zaczyna mu się ta strona rozsypywać. W zasadzie po kilku latach to już jest czas na zupełnie nową stronę, ale powiedzmy, że klient nie chce takiej, bo nie chce inwestować &#8211; on chce po prostu odświeżyć starą. To również bywa problematyczne i kosztowne, bo technologia w ciągu tych kilku lat mogła się diametralnie zmienić i strona np. nie będzie się poprawnie w różnych sytuacjach wyświetlać. Niektóre wtyczki, motywy graficzne po prostu lepiej działają z najnowszą wersją WordPressa. Zaktualizowanie więc takiej strony, która była nie ruszana przez kilka lat, wymaga sporej pracy i jest kosztowne, w zależności od rozbudowania strony. Czasem po prostu bardziej opłacalne jest postawić nową. </span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Musimy pamiętać, że strona to zazwyczaj Twoje główne źródło dochodu</strong> i jest absolutnym priorytetem zadbać, aby wszystko było z nią zawsze w porządku. </span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Czy już rozumiesz, dlaczego tak ważne jest regularnie aktualizowanie strony na WordPressie? <strong>Jeśli chcesz z nami porozmawiać o stałej opiece nad Twoją stroną, <a href="https://planopieki.pixelpr.net/">skontaktuj się z nami</a>!</strong></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Zdjęcie pochodzi ze strony studiomilosc.pl</em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pixelpr.net/blog/dlaczego-aktualizacje-stron-na-wordpressie-sa-tak-wazne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak wybrać dobrego wykonawcę strony www</title>
		<link>https://pixelpr.net/blog/jak-wybrac-dobrego-wykonawce-strony-www/</link>
					<comments>https://pixelpr.net/blog/jak-wybrac-dobrego-wykonawce-strony-www/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Loryńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jul 2018 11:35:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing i Branding]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pixelpr.net/?p=968</guid>

					<description><![CDATA[Teoretycznie sprawa wydaje się prosta. Pytamy znajomych, czy znają kogoś, kto robi strony www albo wchodzimy w link w stopce strony, która się nam podoba lub po prostu wpisujemy odpowiednie słowa kluczowe w Google i piszemy maila z zapytaniem do kilku wybranych firm. Jeśli miałeś już doświadczenie z budową strony www i nie jest to [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Teoretycznie sprawa wydaje się prosta.</strong> Pytamy znajomych, czy znają kogoś, kto robi strony www albo wchodzimy w link w stopce strony, która się nam podoba lub po prostu <strong>wpisujemy odpowiednie słowa kluczowe w Google i piszemy maila z zapytaniem do kilku wybranych firm</strong>.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jeśli miałeś już doświadczenie z budową strony www i nie jest to Twój pierwszy projekt, to pewnie bez problemu sobie poradzisz. Zapewne z poprzednich współprac wyniosłeś kilka wniosków i wiesz już, na co zwrócić szczególną uwagę.</span></p>
<p><b>Ale co jeśli zlecasz stronę www po raz pierwszy?</b><span style="font-weight: 400;"> Co, jeśli zaczynasz przygodę z marketingiem w nowej firmie albo otwierasz swój w życiu własny biznes?<strong> Skąd wiedzieć, która firma jest dobra i kto zrobi stronę tak, żeby przyciągała klientów i sprzedawała, a nie tylko wisiała w sieci?</strong> Jak to zrobić, żeby nie wydać pieniędzy na bubel, który okaże się trudny w rozwoju i dodatkowo przysporzy mnóstwo nerwów i problemów?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Od czasu do czasu dostaję maile z zapytaniem o stronę www, gdzie nie ma żadnych szczegółów na jej temat, ani pytań do wykonawcy. Klient po prostu pyta o cenę. <strong>Po takim mailu wiem, że ta osoba najprawdopodobniej nigdy wcześniej nie zlecała strony www</strong>. A niestety odpowiedzieć na pytanie “ile kosztuje strona www”, jest bardzo trudno, o czym pisałam już <a href="https://pixelpr.net/blog/jak-przygotowac-zapytanie-o-strone-www/">TUTAJ</a>. W dodatku <strong>każda strona bardzo mocno się różni i w zasadzie zapytać o koszt strony www to tak jak zapytać o koszt budowy domu</strong>. Tu każdy szczegół ma znaczenie &#8211; czy będzie to dom parterowy, czy z poddaszem użytkowym, ile będzie pokoi, czy ma być garaż, z jakich materiałów ma być postawiony dom itp. Identyczna sytuacja jest ze stroną www &#8211; istnieje bardzo wiele czynników, które mają wpływ na jej cenę, chociażby ilość zakładek, jakie funkcje mają się tam znaleźć, na jakim systemie ma być postawiona, jakiego wsparcia oczekuje Zamawiający, czy Zamawiający dostarczy wszystkie treści czy ich przygotowanie leży po stronie Wykonawcy itp.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ale jest też kilka innych rzeczy, które mają wpływ na cenę, jak chociażby to, jakie doświadczenie ma Wykonawca, czy strona będzie dobrze przygotowana pod sprzedaż, czy Wykonawca daje gwarancję na to, co wykonał itp.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Paradoksalnie jednak to nie na cenę powinniśmy zwrócić uwagę, ale na jakość strony www i na to, co zapewnia nam Wykonawca. Dlatego, że strona www to Twoje narzędzie sprzedaży</strong>. Jeśli nie będzie zrobiona w sposób przemyślany, może przysporzyć Ci sporo kłopotów i .. dodatkowych kosztów. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Od <strong>Wykonawcy powinieneś nie tylko otrzymać narzędzie, które będzie dla Ciebie łatwe w użyciu, ale również umożliwi bezproblemową rozbudowę o kolejne funkcje</strong>, jeśli np. wpadniesz na jakiś ciekawy pomysł, który ułatwi Ci obsługę klientów albo bardziej przekona klientów do Ciebie. Oprócz tego strona powinna być też stabilna, bezpieczna i dobrze zoptymalizowana pod wyszukiwarkę Google. Oprócz tego firma, z którą nawiążesz współpracę, powinna być stabilna i taka, która nie zniknie za chwilę z rynku, pozostawiając Cię z niedokończonym produktem albo produktem, który zna tylko ta firma. Musisz też wiedzieć, że możesz na swojego Wykonawcę liczyć w każdej chwili, jeśli czegoś nie wiesz i potrzebujesz pomocy z edycją strony. To bardzo ważne. </span></p>
<h2><b>Jak to wszystko ogarnąć &#8211; jak znaleźć odpowiedniego Wykonawcę i skąd wiedzieć, o co go pytać? </b></h2>
<p><span style="font-weight: 400;">Jest na to sposób &#8211; przygotowaliśmy mini poradnik dla Ciebie w formie ebooka “</span><a href="https://ebook.pixelpr.net/"><b>Jak wybrać firmę do stworzenia strony www</b></a><span style="font-weight: 400;">”. Poradnik podpowie Ci, na co zwrócić szczególną uwagę w rozmowach z Wykonawcą, o co go zapytać, jakie są dobre praktyki w tej branży, a także co powinieneś otrzymać wraz ze stroną www.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jest to </span><b>poradnik dla laików, napisany prostym językiem</b><span style="font-weight: 400;"> bez użycia skomplikowanych słów technicznych i mówiący o najważniejszych rzeczach, dzięki czemu </span><b>unikniesz nieprzewidzianych wydatków</b><span style="font-weight: 400;"> i będziesz się długo cieszyć świetną stroną www. Będziesz też mieć poczucie, że dostałeś naprawdę fajne narzędzie, dzięki któremu możesz zwiększać swoją sprzedaż i nie martwić się o problemy techniczne.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Poradnik można pobrać </span><a href="https://ebook.pixelpr.net/"><b>TUTAJ</b></a><span style="font-weight: 400;">, jest on zupełnie <strong>bezpłatny</strong>.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Mamy nadzieję, że przyda się on wielu osobom i sprawi, że wybór Wykonawcy nie będzie już taki trudny i przyniesie obu stronom owocną współpracę.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Twoja kolej</strong></p>
<p><em>Masz jakieś pytania? Śmiało zadaj je w komentarzach pod tym wpisem! Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to proszę prześlij go e-mailem do swoich znajomych, lub podziel się nim na Facebooku lub Twitterze. Dziękuję!</em></p>
<p>Chcesz wiedzieć więcej o marketingu i promocji własnego wizerunku ? Połącz się ze mną na <a href="http://www.twitter.com/monikalorynska" target="_blank" rel="nofollow noopener">Twitterze</a> i zostań naszym fanem na <a href="http://www.facebook.com/pixelpr" target="_blank" rel="nofollow noopener">Facebooku</a>.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pixelpr.net/blog/jak-wybrac-dobrego-wykonawce-strony-www/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ile trwa wdrożenie strony www i jak się do niego przygotować ?</title>
		<link>https://pixelpr.net/blog/ile-trwa-wdrozenie-strony-www-i-jak-sie-do-niego-przygotowac/</link>
					<comments>https://pixelpr.net/blog/ile-trwa-wdrozenie-strony-www-i-jak-sie-do-niego-przygotowac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Loryńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Mar 2018 14:47:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing i Branding]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pixelpr.net/?p=418</guid>

					<description><![CDATA[Jak dokładnie wygląda i ile trwa wdrożenie strony www oraz co można zrobić, by przyśpieszyć pracę agencji?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dziś chciałabym przybliżyć Ci, jak dokładnie wygląda i ile trwa wdrożenie strony www oraz co można zrobić, by uprościć pracę agencji, a tym samym, przyśpieszyć realizację całego projektu.</strong></p>
<p>Od czasu do czasu trafia do mnie klient, który wymaga postawienia przemyślanej i dobrze zoptymalizowanej strony www w 2-3 tygodnie. O ile można czasem coś prostego i na szybko postawić w oparciu o gotowiec (szablon), tak niestety w przypadku strony indywidualnej, budowanej od zera i jeszcze z porządną strategią, nie jest to możliwe w tak krótkim czasie. Jeśli chcesz stronę zrobić profesjonalnie i z głową, trzeba zaplanować całą masę zadań i procesów z tym związanych. Jest to bardzo czasochłonne.</p>
<h2>Od czego zacząć?</h2>
<p>Przede wszystkim, dobrze jest na samym początku przemyśleć sobie plan strony tj. <strong>strukturę menu i zawartość poszczególnych zakładek</strong>. Warto się zastanowić, <strong>co chcesz potencjalnym partnerom lub klientom przekazać</strong> albo co dla nich jest ważne przy podejmowaniu decyzji o współpracy z takimi firmami jak Twoja.</p>
<p>Można to zrobić bazując na rozmowach z nimi, ankietach czy badaniach zachowania użytkowników na obecnej stronie (jeśli już masz stabilną pozycję i po prostu odświeżasz stronę) lub wykonując badania rynku (jeśli dopiero zaczynasz biznes). Można też podpatrzeć konkurencję i zainspirować się nieco tym, co te firmy prezentują na swoich stronach. O inspiracji mówię oczywiście w uczciwym sensie &#8211; można zerknąć, jak to robi konkurencja i co Ty możesz pokazać/ zrobić inaczej. Zupełnie nie chodzi tutaj o to, by kopiować ich pomysły, ale o to, żeby uruchomić kreatywność i zrobić to znacznie lepiej od nich. Dobrze jest też przejrzeć strony z innych, podobnych branż, szczególnie zagraniczne bo tamtejsze firmy często wybiegają do przodu jeśli chodzi o kreatywność i rozwiązania techniczne <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Polecam w tym celu przejrzeć galerie stron www np. <a href="https://www.awwwards.com/" target="_blank" rel="noopener">Awwwards</a> lub <a href="https://pl.pinterest.com/" target="_blank" rel="noopener">Pinterest</a> (wystarczy wpisać jakieś słowo kluczowe w j. angielskim np. “Real estate web design” jeśli szukasz stron z branży nieruchomości)</p>
<h2>Po co Ci nowa strona ?</h2>
<p>Warto się głęboko pochylić nad swoją aktualną ofertą i przemyśleć, <strong>co dokładnie chcesz osiągnąć za pomocą nowej strony www</strong> &#8211; czy chcesz może pozyskać nową, zupełnie inną grupę docelową klientów albo skupić się na promocji nowych produktów? Może dużo klientów zgłasza Ci problem z poruszaniem się po Twojej obecnej stronie i chcesz uporządkować informacje i uprościć nawigację? A może zwyczajnie nie idzie Ci sprzedaż poprzez stronę www i chcesz, żeby ktoś pomógł Ci lepiej zaprezentować ofertę i wzbudzić zaufanie u klientów?</p>
<p>Odpowiedź na pytanie “<strong>PO CO jest Ci ta strona właściwie potrzebna</strong>” pozwoli lepiej uporządkować myśli i spojrzeć na cały projekt bardziej szeroko. Pomyśl: co ta strona ma dla Ciebie zrobić? Czy ma zwiększyć konwersję z osób oglądających na kupujące czy może ściągnąć lepiej płacących klientów? A może ma po prostu ułatwić pracownikom administrację bo w tej chwili przychodzi za dużo zapytań na maila i nie wyrabiają się z odpowiedziami?</p>
<p>Zakładam, że takie <strong>wstępne przygotowanie z researchem i przygotowaniem planu strony może potrwać około miesiąca, dwóch, a czasem nawet więcej</strong>. I mówimy tutaj tylko o Twojej pracy, jako właściciela firmy/pracownika marketingu, a jeszcze tematu nie przejęła agencja… Widzisz już, że zrealizowanie strony od zera w 3 tygodnie nie jest możliwe, prawda? A to dopiero początek…</p>
<h2>Materiały do strony</h2>
<p>Jeśli określisz sobie plan treści i wizję strony to można zacząć zbierać materiały. Możesz na przykład zlecić profesjonalnemu copywriterowi napisanie tekstów na stronę, a fotografowi zrobienie sesji zdjęciowej pracowników lub produktów. Ty w tym czasie przygotuj wszystkie załączniki, jakie będą do pobrania na stronie. Można spokojnie założyć, że tego rodzaju prace również potrwają w najlepszym wypadku około miesiąca. <strong>To razem daje już około 2 miesięcy na same przygotowania do prac nad stroną www..</strong></p>
<p>Jeśli chcesz mieć dobrze zoptymalizowaną stronę pod pozycjonowanie w Google to <strong>zanim zlecisz teksty copywriterowi, możesz jeszcze zgłosić się do sprawdzonej firmy pozycjonującej, która przygotuje analizę słów kluczowych</strong>. Te słowa kluczowe następnie możesz przekazać copywriterowi, aby użył ich, przygotowując teksty do strony. Chodzi o to, że Google skanując Twoją stronę, sprawdza jakie słowa zostały użyte. Im więcej takich związanych z Twoją branżą i działalnością, tym lepiej to wpływa na Twoją pozycję w wyszukiwarce.</p>
<p>Oczywiście najlepiej, gdyby teksty napisał sprawny copywriter, który nie tylko użyje słów kluczowych pod pozycjonowanie w sposób nienachalny dla czytającego klienta, ale również przygotuje treści dobre marketingowo. Czyli takie, które mówią o korzyściach Twojej oferty i sprzedają (poczytaj o metodzie <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/AIDA_(marketing)" target="_blank" rel="noopener">AIDA</a>). <strong>Zdecydowanie odradzam pisanie tekstów samodzielnie, jeśli nie masz na ten temat odpowiedniej wiedzy</strong>. To właśnie to, jak napisane są treści na stronie, wpływa bardzo mocno na to, czy potencjalny klient zdecyduje się nawiązać z Tobą kontakt. Tak więc jeśli będzie to napisane w sposób niezrozumiały, zbyt sztywno lub infantylnie, może to klientów do Ciebie zrazić. Copywriter wie, jak to zrobić, aby wpłynąć na emocje czytającego i sprawić, żeby chciał się on z Tobą skontaktować.</p>
<h2>Makieta UX</h2>
<p>Kiedy masz już teksty, można zabrać się za przygotowanie makiet UX (UserExperience czyli &#8222;doświadczenie użytkownika&#8221;). Co to takiego? W skrócie: jest to szkic zrobiony w specjalnej aplikacji, który pokazuje architekturę informacji czyli <strong>dokładne rozłożenie poszczególnych elementów strony: treści, obrazków, przycisków, ikonek, formularzy</strong>. Jest to starannie zaplanowane i rozłożone w taki sposób, żeby strona była użyteczna tj. prosta w nawigacji i dostarczała potencjalnemu klientowi dokładnie takich informacji, jakich szuka. Jest to generalnie odwzorowanie strony 1:1, ale bez grafiki. Często takie makiety są też interaktywne tzn. mają podlinkowania do poszczególnych zakładek i można sobie po nich klikać jak po normalnej stronie.</p>
<p>Przygotowanie makiety oszczędza później wiele czasu całemu zespołowi zaangażowanemu w tworzenie strony.</p>
<p>I tutaj są 2 różne drogi (przynajmniej u nas): czasem klient przychodzi do nas z gotową makietą (zrobioną przez specjalistę UX), a czasem to my jesteśmy odpowiedzialni za jej stworzenie.</p>
<p>Mając gotowe makiety, można zrobić testy na realnych użytkownikach czyli <strong>możemy sprawdzić, czy to, co zostało przygotowane, rzeczywiście jest dla oglądających zrozumiałe i przekonujące</strong>. Polega to na tym, że udostępnia się link do makiety jakiejś grupie odbiorców np. kilkunastu lub kilkudziesięciu Twoim klientom lub partnerom. Ewentualnie można wykupić specjalne testy u firm, które się tym zajmują. Takie firmy za odpowiednią opłatą udostępnią Ci swoich użytkowników do testów &#8211; oczywiście odpowiednio sprofilowanych tj. podobnych do Twojej grupy docelowej.</p>
<p><strong>Samo przygotowanie makiety i jej testowanie zajmuje czasem kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy</strong> &#8211; w zależności od tego, czy wykonujesz w międzyczasie jeszcze jakieś badania i analizy.</p>
<p>Po testach można wprowadzić zmiany w makiecie, a następnie gotową i zaakceptowaną makietę przekazuje się do grafika, który będzie odpowiadał za dopieszczenie kolorystyki i kształtu wszystkich elementów, a także przygotowanie odpowiednich plików dla programistów.</p>
<p>Z reguły jednak klienci z mniejszym budżetem pomijają testy i decydują się na wdrożenie strony www bez nich.</p>
<p>Oczywiście brak testów wcale nie oznacza, że Twoja strona www nie będzie sprzedawać. Firma, która projektuje stronę może ją przygotować według własnego doświadczenia i według ogólnie przyjętych zasad użyteczności. A później <strong>można pokusić się o zrobienie prostych analiz</strong> typu mapa gorących punktów (EyeTracking), ustawianie celów konwersji w Google Analytics albo <a href="/blog/testy-a-b-czyli-co-zrobic-aby-strona-www-lepiej-sprzedawala-51.html" target="_blank" rel="noopener">Testów A/B</a> na gotowej stronie. Problem tylko jest taki, że <strong>do tych testów trzeba mieć już raczej solidną liczbę użytkowników odwiedzających stronę</strong>, mówię tu o kilkuset/kilku tysiącach unikalnych użytkowników dziennie. Nie każda firma jest w stanie wygenerować taki ruch na stronie. Dlatego mimo wszystko lepiej jest zrobić badania wcześniej. Ponadto <strong>jeśli po wdrożeniu strony okaże się, że testy wykażą elementy do poprawy, może zajść potrzeba przerobienia strony, a to może okazać się kosztowne</strong>.</p>
<h2>Przekazanie wszystkich plików i dostępów do serwera</h2>
<p>Kiedy już jesteś gotowy, aby przystąpić do projektu graficznego i kodowania (tj. oprogramowania grafiki, aby zaczęła ona być dynamiczna i można było przechodzić między zakładkami), <strong>jako klient jesteś odpowiedzialny za dostarczenie wszelkich materiałów</strong>, których grafik i programista mogą potrzebować. Czyli <strong>teksty, logo, zdjęcia, dostępy do różnych aplikacji (np. platformy mailingowej) i serwera FTP</strong>.</p>
<p>My preferujemy otrzymanie takich materiałów przed rozpoczęciem jakichkolwiek prac, dlatego, że zebranie tego wszystkiego zwykle zajmuje klientom sporo czasu. A to klient nie pamięta, gdzie ma login i hasło do serwera, a to musi kogoś innego zapytać, a to kogoś akurat nie ma w pracy… I tak może minąć kilka dni/tygodni. Jeśli materiały dostarczane są szczątkowo i już po rozpoczęciu prac, może to utrudniać dopięcie niektórych szczegółów projektu, a tym samym wpływać na rozjechanie się harmonogramu prac.</p>
<p><strong>Do podstawowych materiałów zalicza się:</strong></p>
<ul>
<li><strong>Logo firmy</strong> &#8211; najlepiej format wektorowy (.PDF, .EPS, .AI) lub rastrowy w dużej rozdzielczości (.PNG) &#8211; dzięki temu grafik będzie mógł sobie logo odpowiednio przeskalować i nałożyć na tło strony</li>
<li><strong>Teksty</strong> &#8211; wszystkie nagłówki, treści, tłumaczenia językowe, dane teleeadresowe,</li>
<li><strong>Zdjęcia</strong> (w dużej rozdzielczości, aby można je było dowolnie skadrować/przeskalować), obrazki (wykresy, tabelki), ikonki, pliki do pobrania</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Z kolei przy programowaniu potrzebne są:</strong></p>
<ul>
<li><strong>Dane do serwera docelowego</strong>, na który ma być wgrana gotowa strona (FTP, dostęp do bazy danych &#8211; najczęściej dostęp do bazy danych znajduje się w panelu hostingowym)</li>
<li><strong>Dostępy</strong> (loginy i hasła) do wszystkich narzędzi, które mają być zintegrowane ze stroną (np. platforma mailingowa lub płatności online)</li>
<li><strong>Linki do profili społecznościowych</strong> (Facebook, Instagram, Twitter itp.)</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Projektowanie graficzne średnio trwa około kilku tygodni, w zależności od tego, ile jest widoków (tj. podstron) do zaprojektowania. Przeważnie najpierw przedstawia się klientowi propozycję strony głównej, aby mógł zobaczyć w jakim kierunku podąża projekt. Może on na tym etapie wnieść uwagi do kolorystyki czy stylu graficznego. Jeśli główny widok zostanie już zaakceptowany, projektuje się wszystkie pozostałe widoki, spójne ze stroną główną.</p>
<p>Po zaakceptowaniu wszystkich widoków, grafik powinien przygotować propozycje graficzne projektów wszystkich stron na urządzenia mobilne tj. na smartfon i na tablet. Projektowanie + obróbka zdjęć + nanoszenie uwag klienta i poprawki to proces trwający znów około kilku tygodni.</p>
<p>Po akceptacji projektu graficznego pliki w formacie .PSD (Photoshop) zostają przekazane do programisty, który ożywia projekt za pomocą kodu programistycznego w języku HTML/CSS. Następnie programista wdraża on system do zarządzania stroną (CMS np. WordPress), podpina bazy danych i konfiguruje potrzebne wtyczki, płatności online, integracje itp. To wszystko trwa zwykle około kilku tygodni.</p>
<p>Dzięki temu po ukończeniu przez programistę pracy, <strong>strona zostaje wgrana na serwer produkcyjny, gdzie można zobaczyć jej interaktywną, testową wersję</strong>. To znaczy, że można już przechodzić między zakładkami, klikać w przyciski i różne inne elementy i zobaczyć, jak strona prezentuje się na urządzeniach mobilnych.</p>
<p>Na tym etapie można jeszcze wyłapać ewentualne błędy np. nie działające linki, błędy w treściach, rozjechanie się niektórych elementów w wersji mobilnej albo jakieś niezgodności z projektem graficznym (np. źle wymierzone wielkości przycisków lub odległości między sekcjami/elementami strony). Tutaj firma projektująca stronę robi testy we własnym zakresie i może sama wyłapać te błędy, ale klienci też chętnie się angażują i testują stronę po swojemu. Mogą oni też zgłaszać swoje uwagi i błędy do poprawienia. Z mojego doświadczenia klienci potrzebują zwykle kilka dni na to, aby na spokojnie przejrzeć stronę i stworzyć listę poprawek. Potem z kolei potrzeba kilku dni na wdrożenie tych poprawek.</p>
<p>Kiedy jest już wszystko zaakceptowane, można uruchamiać stronę bądź ewentualnie dokończyć uzupełnianie treści (na przykład dodać wszystkie produkty do sklepu). Na uzupełnienie brakujących treści klienci (w zależności od tego, jaką ilością czasu dysponują), potrzebują zwykle kilku dni/tygodni.</p>
<h2>Podsumowując:</h2>
<p><strong>Etap 1 &#8211; Przemyślenie i rozrysowanie struktury menu/research</strong></p>
<p>Czas potrzebny: <em>ok. miesiąca-dwóch</em></p>
<p><strong>Etap 2 &#8211; Przygotowanie treści na stronę: zdjęcia, teksty, ilustracje</strong></p>
<p>Czas potrzebny: <em>ok. miesiąca</em></p>
<p><strong>Etap 3 &#8211; Przygotowanie makiety UX</strong></p>
<p>Czas potrzebny: <em>ok. 1-3 miesięcy, w zależności od ilości zakładek oraz od tego, czy będą robione badania na gotowej makiecie</em></p>
<p><strong>Etap 4 &#8211; Projektowanie graficzne</strong></p>
<p>Czas potrzebny: <em>ok. 3-4 tygodni (w zależności od ilości zakładek)</em></p>
<p><strong>Etap 5 &#8211; Wdrożenie programistyczne</strong></p>
<p>Czas potrzebny: <em>ok. miesiąca-dwóch (albo i więcej, w zależności od rozbudowania strony)</em></p>
<p><strong>Etap 6 &#8211; Testy mające na celu eliminację błędów i braków oraz wdrożenie poprawek</strong></p>
<p>Czas potrzebny: <em>ok. 2-3 tygodni</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Oczywiście podane terminy mogą się różnić w zależności od rozbudowania projektu, a także od komunikacji, jaka przebiega między klientem, a firmą wykonującą zlecenie</strong>. Jeśli komunikacja przebiega sprawnie i każda ze stron odpowiada na bieżąco na aktualne zagadnienia, projekt zostanie zakończony szybciej. Jeśli zaś w Twojej firmie są długie procesy decyzyjne, licz się z tym, że cały projekt może się znacząco wydłużyć.</p>
<p>Jak widzisz, jeśli chcesz mieć porządnie zrobioną stronę, przemyślaną i taką, która będzie Twoją inwestycją w biznes, <strong>nie da się tego zrobić w kilka tygodni</strong>. Wymaga to bowiem <strong>nie tylko zaangażowania firmy wykonawczej, ale również Twojego</strong>.</p>
<p>Musisz też przewidzieć czas potrzebny na różnego rodzaju poprawki, a może się też zdarzyć, że w trakcie realizacji zlecenia będziesz mieć nowe pomysły i trzeba będzie nanieść trochę zmian w projekcie.<br />
Budowa strony www jest więc całkiem sporym i czasochłonnym projektem, dobrze jest to zaplanować z dłuższym wyprzedzeniem. Nigdy nie rób tego na ostatnią chwilę bo np. Twoja firma ma akurat targi za miesiąc albo ruszasz z kampanią reklamową za 2 tygodnie. Zresztą <strong>dobrze zaplanowana strona www będzie miała też dużo lepsze wyniki sprzedażowe we wszelkiego rodzaju działaniach promocyjnych</strong>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pixelpr.net/blog/ile-trwa-wdrozenie-strony-www-i-jak-sie-do-niego-przygotowac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zastrzeżenie nazwy firmy &#8211; ile kosztuje?</title>
		<link>https://pixelpr.net/blog/zastrzezenie-nazwy-firmy-ile-kosztuje/</link>
					<comments>https://pixelpr.net/blog/zastrzezenie-nazwy-firmy-ile-kosztuje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Loryńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Nov 2016 14:25:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing i Branding]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pixelpr.net/?p=413</guid>

					<description><![CDATA[Rok 2016 zmienił bardzo dużo w zakresie procedury rejestrowania znaków towarowych w Polsce]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="/blog/analiza-prawna-marki-dlaczego-jest-taka-wazna-77.html">W moim poprzednim artykule</a> wskazywałem dlaczego wchodząc na rynek z nową marką, należy wcześniej przeprowadzić jej analizę prawną. Dziś z kolei chciałbym powiedzieć Ci z jakimi kosztami wiąże się zastrzeżenie nazwy firmy. Formalnie dokonuje się tego poprzez rejestrację znaku towarowego w odpowiednim Urzędzie Patentowym. Wszystko zależy od tego na jakim terytorium chcesz działać. Takie prawo ochronne może obejmować Polskę, Unię Europejską lub wybraną wiązkę krajów. Ochrona trwa 10 lat z możliwością jej przedłużenia na kolejne tego typu okresy. Teoretycznie w nieskończoność.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Zmiany opłat za rejestrację znaków towarowych.</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Rok 2016 zmienił bardzo dużo w zakresie procedury rejestrowania znaków towarowych w Polsce. Wcześniej obowiązywała tzw. <strong>procedura badawcza</strong>. Po dokonaniu zgłoszenia, ekspert z Urzędu Patentowego sprawdzał czy występują względne i bezwzględne przeszkody w rejestracji. W szczególności poszukiwał podobnych już zarejestrowanych znaków towarowych. Jeżeli je znalazł – odmawiał ochrony. Od kwietnia tego roku obowiązuje tzw. <strong>procedura sprzeciwowa</strong>. Tym różni się od badawczej, że ekspert nie odmówi już przyznania ochrony, nawet jeżeli występują kolizyjne znaki towarowe. Formalnie bowiem to ich właściciele muszą złożyć sprzeciw do takiej rejestracji. Jeżeli tego nie zrobią znak zostanie zarejestrowany. Jest to więc rewolucyjna zmiana przepisów, która ułatwia uzyskanie ochrony. Więcej opowiadam o tym w tym nagraniu:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe width="640" height="360" src="https://www.youtube.com/embed/K51vs6QzUyU?feature=oembed" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wraz ze zmianami w prawie zmieniły się również opłaty urzędowe za zastrzeżenie nazwy firmy. Formalnie nowe stawki za ochronę na terytorium Polski obowiązują od 14 października. Jeżeli chodzi o opłaty za unijne znaki towarowe, to nowe stawki weszły w życie 23 marca 2016 r.</p>
<p>Koszty związane z rejestracją znaku towarowego zależą od trzech czynników:</p>
<ol>
<li><strong>zakresu terytorialnego</strong> ochrony;</li>
<li><strong>ilości klas</strong> wskazanych w zgłoszeniu;</li>
<li><strong>formy znaku</strong> (czy chronimy znak w wersji słownej czy słowno-graficznej).</li>
</ol>
<h2></h2>
<h2>Zastrzeżenie nazwy firmy na Polskę.</h2>
<p>Zgłoszenia przyjmowane są w Urzędzie Patentowym RP w Warszawie. Jeżeli w toku całej procedury nie pojawią się żadne nieprawidłowości, prawo ochronne powinno być przyznane po około 6-ciu miesięcy. Zastrzeżenie nazwy firmy na Polskę wiąże się z koniecznością uiszczenia dwóch rodzajów opłat:</p>
<p>a)  <strong>Opłata zgłoszeniowa:</strong></p>
<ul>
<li>dla znaku towarowego mieszczącego się w jednej klasie – <strong>450 PLN</strong> (przy zgłoszeniu drogą elektroniczną 400 PLN);</li>
<li>każda kolejna klasa płatna jest dodatkowo &#8211; <strong>120 PLN</strong>.</li>
</ul>
<p>b) <strong>Opłata za 10-cio letnią ochronę:</strong></p>
<ul>
<li>za każdą wskazaną w zgłoszeniu klasę &#8211; <strong>400 PLN</strong>;</li>
<li>za publikację informacji o udzielonej ochronie &#8211;<strong> 90 PLN</strong>.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" class="alignleft wp-image-414 size-thumbnail" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/01_-_zastrze__enie_nazwy_firmy_-_warburg-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></p>
<p>Obok praktyczny przykład dotyczący zgłoszenia znaku <strong>WARBURGER</strong>. Zgłaszający wskazał w zgłoszeniu klasę 43 obejmującą usługi restauracyjne. Opłaty urzędowe były więc następujące: 450 zł za zgłoszenie + 400 zł za 10-cio letnia ochronę + 90 zł za publikację. Razem: <strong>940 zł</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2><strong>Zastrzeżenie nazwy firmy na Unię Europejską.</strong></h2>
<p><a href="http://znakitowarowe-blog.pl/unijny-znak-towarowy/" target="_blank" rel="nofollow noopener">Unijny znak towarowy</a> rejestruje się w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante w Hiszpanii. Jeżeli cała procedura przebiega bez przeszkód, powinna trwać około 5 miesięcy. Odkąd Polska jest częścią Unii, ochrona taka ochrona obejmuje również nasz kraj.</p>
<p>Zastrzeżenie nazwy firmy na całą UE wiąże się z następującymi kosztami:</p>
<p><strong>Opłata za zgłoszenie i 10- cio letnią ochronę:</strong></p>
<ul>
<li>dla znaku towarowego mieszczącego się w 1 klasie* – <strong>1000 EUR;</strong></li>
<li>dla zgłoszenia dokonanego drogą elektroniczną – <strong>850 EUR;</strong></li>
<li>druga klasa – <strong>50 EUR;</strong></li>
<li>Każda kolejna wskazana klasa – <strong>150 EUR.</strong></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" class="wp-image-416 size-full alignleft" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2016/11/02_-_zastrze__enie_nazwy_firmy_-_prosiac-e1527515181209.jpg" alt="" width="130" height="85" /></p>
<p>Przykładem może tu być zastrzeżenie nazwy firmy PROSIACZEK. Znak zarejestrowany jest w klasie 29 (mięso, ryby, jajka, produkty mleczne) i 35 (usługi sprzedaży). Gdyby zgłoszenia dokonano dzisiaj, koszty byłyby następujące: 850 EUR za pierwszą klasę + 50 EUR za drugą klasę. Razem: <strong>900 EUR.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2><strong>Zastrzeżenie nazwy firmy na wybraną wiązkę krajów.</strong></h2>
<p>Kiedy znak towarowy jest już zarejestrowany w urzędzie krajowym bądź unijnym, istnieje możliwość rozszerzenia jego ochrony na wybraną wiązkę krajów. Dokonuje się tego za pośrednictwem Biura Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) w Genewie w Szwajcarii.</p>
<p>Opłaty związane z powyższą procedurą są następujące:</p>
<p><strong>Zgłoszenie i ochrona:</strong></p>
<ul>
<li>Opłata podstawowa za zgłoszenie i ochronę do trzech klas towarowych:<br />
&#8211; jeżeli znak nie jest przedstawiony w kolorach – <strong>653 CHF</strong> *franków szwajcarskich<br />
&#8211; jeżeli znak jest przedstawiony w kolorach – <strong>903 CHF</strong></li>
<li>Opłata za każdą klasę powyżej trzeciej – <strong>100 CHF</strong></li>
<li>Opłata za każde wskazane państwo członka porozumienia – <strong>100 CHF</strong><br />
&#8211; niektóre kraje ustanowiły własne opłaty indywidualne</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" class="alignleft wp-image-417 size-full" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2016/11/03_-_zastrze__enie_nazwy_firmy_-_dark_ho-e1527515141830.jpg" alt="" width="130" height="56" />Jako przykład możemy wskazać znak towarowy DARK HORSE zarejestrowany w pierwszej kolejności w UE, a następnie w 7 kolejnych krajach. Opłata w tym przypadku wyniosła <strong>1730 CHF</strong>. Urzędy w Turcji oraz w Izraelu żądały podwyższonych opłat, dlatego kwota ta jest inna niż mogłyby na to wskazywać powyższe wyliczenia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Czy możliwe jest zastrzeżenie nazwy firmy na cały świat?</h2>
<p>W swojej pracy często dostaję pytanie o to, czy można chronić znak towarowy na cały świat. Domyślam się, że przedsiębiorcy chcieliby zabezpieczyć się nawet na rynkach, na których nie są jeszcze obecni. Nie jest to jednak takie proste. Teoretycznie można tego dokonać, ale po pierwsze<strong> jest to bardzo skomplikowane</strong>, a po drugie opłaty urzędowe będą ogromne.</p>
<p>Szczegółowo na ten temat opowiadam w poniższym nagraniu. Dowiesz się z niego z jakimi kosztami wiązałoby się zastrzeżenie nazwy firmy we wszystkich krajach świata.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/jxhoz3GKbu0?rel=0" width="560" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Mikołaj Lech</strong> – rzecznik patentowy, prawnik, specjalizuje się w prawie własności przemysłowej, zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i prawie autorskim. Prowadzi nagrodzony przez Urząd Patentowy RP blog o <a href="http://znakitowarowe-blog.pl/" target="_blank" rel="nofollow noopener">prawnej ochronie marki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pixelpr.net/blog/zastrzezenie-nazwy-firmy-ile-kosztuje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Analiza prawna marki. Dlaczego jest taka ważna?</title>
		<link>https://pixelpr.net/blog/analiza-prawna-marki-dlaczego-jest-taka-wazna/</link>
					<comments>https://pixelpr.net/blog/analiza-prawna-marki-dlaczego-jest-taka-wazna/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Loryńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2016 13:19:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pixelpr.net/?p=411</guid>

					<description><![CDATA[Czy wybierając nazwę dla swojej firmy sprawdziłeś wcześniej czy nie narusza ona cudzego prawa? ]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Marka to najcenniejsza własność intelektualna firmy. Gdybyś miał wydać 5 tys. zł na telewizor to jakiego producenta byś wybrał? SONY czy przysłowiowego „no name-a”? Wybierając SONY wiesz, że towary tej marki poniżej pewnego poziomu nie schodzą. Marka komunikuje więc istotne informacje. Pytanie jednak czy wybierając nazwę dla swojej firmy sprawdziłeś wcześniej czy nie narusza ona cudzego prawa? Taka analiza prawna marki może oszczędzić Ci wielu kłopotów w przyszłości. Niestety mało kto o niej pamięta już na początku swojej działalności.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Przedsiębiorcy żyją w błogiej nieświadomości.</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Proces wymyślania nazwy firmy zazwyczaj przebiega podobnie. Z burzy mózgów wyłania się kilka najlepszych nazw. Następnie są one sprawdzane w wyszukiwarce Google, oraz w zakresie dostępności domen internetowych. Jeżeli przyszli przedsiębiorcy nie znajdują kolizji &#8211; wchodzą w takie nazwy. O tym, że działają legalnie utwierdza ich później urzędnik, który nie robi problemu przy zakładaniu działalności gospodarczej lub spółki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Brutalne zderzenie z rzeczywistością następuje po kilku miesiącach lub latach. Przedsiębiorca nagle <strong>dostaje pismo z kancelarii prawnej</strong>. Dowiaduje się z niego, że jego firma od początku naruszała prawo do cudzego zarejestrowanego znaku towarowego. Czyta, że ma 14, 7 a w skrajnych przypadkach 3 dni na zmianę nazwy. Niekiedy prawnicy żądają również wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści. To dla niego prawdziwy szok!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niestety taka podstawowa analiza prawna marki jest niewystarczająca. Google najczęściej pokazuje jedynie <strong>wyniki regionalne</strong>. Jest więc mała szansa, że znajdziesz tam informację np. o portugalskiej firmie działającej pod tą samą nazwą. Nie mówiąc już o informacji, że chroni ona swój znak towarowy na całą Unie Europejską. Z drugiej strony ta sama firma może wcale nie czuć potrzeby <strong>wykupywania domen narodowych</strong> ze swoją nazwą. Faktycznie przed takim procederem zabezpiecza ją właśnie rejestracja unijnego znaku towarowego. Tym samym okoliczność, że dana domena internetowa jest wolna, tak naprawdę nic nie znaczy. Pamiętaj również, że urzędnik państwowy jedynie w bardzo ograniczonym stopniu weryfikuje nazwę, którą chcesz się posługiwać. Ostatecznie to na Tobie spoczywa obowiązek, aby oznaczenie, które wybrałeś nie łamało prawa. Nikt za ciebie takiej pełnej i profesjonalnej analizy prawnej marki nie zrobi. No chyba, że zlecisz ją rzecznikowi patentowemu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Analiza prawna marki – na czym polega?</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pamiętaj, że dobra nazwa firmy to ta, która z jednej strony zadowoli marketingowca a z drugiej właśnie rzecznika patentowego. Już tłumacze dlaczego. Od strony marketingowej nazwa firmy<strong> powinna być prosta</strong> i zapadająca w pamięć. Dzięki temu wyróżnisz się na tle konkurencji, a konsumenci będą Cię łatwiej kojarzyć. Jednak ta sama nazwa powinna móc <strong>uzyskać ochronę prawną</strong> w Urzędzie Patentowym. Dokonuje się tego formalnie rejestrując znak towarowy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W internecie znajdziesz masę poradników o tym jak stworzyć dobrą nazwę firmy. Nikt jednak nie analizuje tego zagadnienia od strony prawnej. I niestety doprowadza to często do prawdziwych dramatów. Nie chodzi tutaj jedynie o konflikt ze znakiem już zarejestrowanym. Poważnym błędem jest również <strong>używanie nazwy opisowej</strong>. Takiej nazwy nie można zawłaszczyć. Oznacza to więc, że konkurencja swobodnie będzie się mogła „Twoją” nazwą posługiwać. Więcej o problemach z nazwami opisowymi opowiadam w tym nagraniu:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe width="640" height="360" src="https://www.youtube.com/embed/cEx_TduPMxc?feature=oembed" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Analiza prawna marki to formalnie tzw. badanie zdolności rejestrowej znaku towarowego. W jej ramach powinno się sprawdzić dwie podstawowe rzeczy.</p>
<p><strong>1)</strong> Po pierwsze, czy takie oznaczenie nie zawiera elementów uniemożliwiających jego rejestrację w Urzędzie Patentowym. Prawo ochronne nie zostanie przykładowo przyznane jeżeli znak towarowy naruszy porządek publiczny lub dobre obyczaje.</p>
<p><strong>Przykład:</strong><br />
<em>Polski Urząd Patentowy odmówił ochrony marki AMPHETAMIN dla napojów energetyzujących, bo odebrał to jako zachętę do zażywania narkotyków. Nie zgodził się również na rejestrację znaku DUPECZKA na likiery. Tutaj uznał bowiem, że jest to wulgaryzm.</em></p>
<p>Co ciekawe nie rejestruje się również znaków, które zawierają symbole państwowe jak herb czy flaga. Urząd Patentowy odmawia ponadto ochrony na znaki zawierające w sobie <strong>oznaczenie czerwonego krzyża</strong>. O pełnej liście tego typu przeszkód opowiadam w moim podcaście pt.: <a href="http://znakitowarowe-blog.pl/pom-003-zastrzezenie-nazwy-firmy-badanie-zdolnosci-rejestrowej/" target="_blank" rel="nofollow noopener">Prawna Ochrona Marki</a> .</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>2)</strong> Drugim elementem analizy prawnej marki jest ocena, czy Twój znak towarowy <strong>nie jest identyczny lub podobny</strong> do znaku już zarejestrowanego. W tym celu przeszukuje się bazy odpowiednich Urzędów Patentowych. Pamiętaj bowiem, że takie prawo ochronne zawsze jest terytorialne. Jeżeli portugalski przedsiębiorca, o którym wspominałem, działałby tylko w swoim macierzystym kraju (i tylko tam chronił swój znak), to nie byłby dla Ciebie kolizją. Mógłbyś posługiwać się identycznym określeniem słownym jak on i oboje działalibyście legalnie. Prawo ochronne odnosi się również do wskazanych w zgłoszeniu towarów lub usług.</p>
<p><strong>Przykład:</strong><br />
<em>Jeżeli prowadzisz restaurację, znak powinieneś chronić w ramach usług restauracyjnych i cateringowych. Nie będzie dla Ciebie natomiast kolizją identyczny fonetycznie znak towarowy przeznaczony do oznaczania np. usług doradztwa prawnego.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ocena podobieństwa znaków towarowych odbywa się na takich trzech płaszczyznach:</p>
<ul>
<li><strong>graficznej</strong> (porównujemy jedno i drugie logo);</li>
<li><strong>fonetycznej</strong> (porównujemy brzmienie nazw);</li>
<li><strong>koncepcyjnej</strong> (porównujemy znaczenie znaków).</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Znaki towarowe zostaną uznane za podobne w sytuacji, jeżeli potencjalni konsumenci mogą zostać wprowadzeni w błąd. Co ciekawe podobieństwo już na jednej z płaszczyzn może stanowić naruszenie prawa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Badanie możesz zrobić samodzielnie lub z pomocą rzecznika patentowego.</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>W kontekście tego co już napisałem pamiętaj o najważniejszym. Nie jest ważne czy według Ciebie znaki są podobne czy się różnią. Liczy się jedynie <strong>jak twoją sytuację zinterpretuje Urząd Patentowy lub sąd</strong>. Ten pierwszy zrobi analizę prawną marki aby ocenić czy znaki różnią się na tyle, aby przyznać Ci prawo ochronne. Sąd z kolei będzie to podobieństwo badał, aby stwierdzić czy doszło do naruszenia prawa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Osobiście uważam, że takie badanie na identyczność <strong>możesz zrobić samodzielnie</strong>. Bazy zarejestrowanych znaków towarowych są jawne. Możesz je przeglądać na oficjalnych stronach internetowych konkretnych Urzędów Patentowych. Jeżeli jednak chcesz mieć pewność, że wysnułeś prawidłowe wnioski z takiej analizy prawnej marki &#8211; skontaktuj się z rzecznikiem patentowym. Jest on specjalistą od znaków towarowych. Rzecznik patentowy posiada wiedzę i doświadczenie, potrzebne do wydania opinii w tego typu sprawie. W następstwie przeprowadzonego badania otrzymasz od niego określone wnioski i rekomendacje. Mogą one wyglądać następująco:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>1. <strong>Brak kolizji</strong> = nie znaleziono znaków identycznych ani podobnych. Twoja nazwa jest „wolna” i śmiało możesz jej używać. Ewentualnie zgłosić do ochrony w Urzędzie Patentowym.<br />
2. <strong>Jest kolizja</strong> = Istnieją znaki identyczne lub bardzo podobne. Aby nie łamać prawa konieczne będą pewne zmiany lub modyfikacje w nazwie. I rzecznik patentowy podpowie Ci jak możesz to zrobić.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe width="640" height="360" src="https://www.youtube.com/embed/cEx_TduPMxc?feature=oembed" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Co mówią statystyki?</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Analiza prawna marki lokalizuje przeszkody w rejestracji częściej niż może Ci się wydawać.</p>
<p>Wykonując badanie na:</p>
<ul>
<li><strong>Polskę</strong> – kolizję znajduję w 1 na 3 przypadki;</li>
<li>przy badaniu na <strong>UE</strong> – kolizję znajduję w 1 na 2 przypadki.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nadzwyczaj często zdarza się, że przedsiębiorcy całkowicie <strong>nieświadomie łamią prawo</strong>. Pół biedy jeżeli informację o tym otrzymasz od swojego rzecznika patentowego. Masz wtedy czas na reakcję (czyli dokonanie zmian w firmowej nazwie). Gorzej jeżeli zostaniesz już zlokalizowany przez kancelarię prawną swojego przeciwnika. Przy oczywistym naruszeniu prawa, wyplątanie się z takiego sporu rzadko kiedy jest bezbolesne.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Lepiej więc zapobiegać niż leczyć. Jeżeli planujesz zainwestować czas i pieniądze w swój biznes, musisz mieć pewność, że nie będziesz zmuszony po kilku latach do zmiany nazwy. W takim przypadku faktycznie bowiem z dnia na dzień znikniesz z pola widzenia swoich klientów. A to stanowi już poważne zagrożenia dla funkcjonowania Twojego biznesu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em><strong>Mikołaj Lech</strong> – rzecznik patentowy, prawnik, specjalizuje się w prawie własności przemysłowej, zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i prawie autorskim. Prowadzi nagrodzony przez Urząd Patentowy RP <a href="http://znakitowarowe-blog.pl/" target="_blank" rel="nofollow noopener">blog o prawnej ochronie marki</a>.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pixelpr.net/blog/analiza-prawna-marki-dlaczego-jest-taka-wazna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Slajdy na stronie głównej &#8211; czy są skuteczne?</title>
		<link>https://pixelpr.net/blog/slajdy-na-stronie-glownej-czy-sa-skuteczne/</link>
					<comments>https://pixelpr.net/blog/slajdy-na-stronie-glownej-czy-sa-skuteczne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Loryńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Oct 2016 13:19:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Marketing i Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Sprzedaż]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pixelpr.net/?p=404</guid>

					<description><![CDATA[Na wielu stronach internetowych można zobaczyć tzw. slajdy [albo inaczej: banery, rotator zdjęć]. Ale czy są efektywne?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na wielu stronach internetowych można zobaczyć tzw. slajdy [albo inaczej: banery, rotator zdjęć, karuzela]. <strong>Są to zwykle 3-4 duże obrazki zmieniające się samoczynnie co kilka sekund</strong>. Te obrazki najczęściej zawierają jakąś treść np. promocję lub informację o ofercie. Slajdy są bardzo modne i chyba nie ma osoby, która tego nie widziała na jakiejś stronie. Wielu naszych klientów też coś takiego chciało mimo tego, że im odradzaliśmy. <strong>A dlaczego odradzamy slajdy? Bo są nieefektywne. A także złe dla SEO i dla użyteczności strony. </strong></p>
<p><strong>Spośród wielu użytkowników na Twojej stronie, tylko niektórzy zwrócą uwagę na slajdy.</strong> Reszta po prostu uzna je za reklamę i zignoruje. Otóż slajdy to taki sposób pracowników marketingu czy właścicieli firm na to, by umieścić ważne informacje na stronie głównej w formie rzucającej się w oczy. Problem w tym, że użytkownik albo nie zdąży odczytać komunikatu bo slajdy zmieniają się za szybko albo <strong>jest na nich za dużo informacji i są odbierane jako nachalny komunikat marketingowy</strong>. Ja sama bardzo często nie czytam slajdów bo nie chce mi się czekać, aż wszystkie się wyświetlą.</p>
<h2>Najważniejsze powody, dla których nie warto używać slajdów:</h2>
<ul>
<li>są denerwujące i odbierane przez użytkowników jako reklamy, więc je ignorują</li>
<li>spowalniają stronę (zamiast załadować jeden duży obrazek, przeglądarka załadowuje 4 duże obrazki..)</li>
<li>nie są dobre dla urządzeń mobilnych (pamiętajmy, że internet w telefonie jest wolniejszy niż nasze wi-fi i w związku z tym załadowanie slajdów zajmie sporo więcej czasu)</li>
<li>odciągają uwagę od ważniejszej treści, która jest spychana niżej (użytkownik musi przewinąć stronę by zobaczyć więcej)</li>
<li>trudno się skupić na ruszających się obiektach</li>
<li>dają użytkownikowi zbyt wiele opcji do wyboru</li>
<li>obniżają konwersję (w mojej opinii slajdy mogą być dobre do wyświetlania grafik, ale nie do spowodowania konkretnej akcji użytkownika)</li>
<li>bardzo często za szybko się poruszają, mają za małe ikonki nawigacji (albo wcale), użytkownicy denerwują się, że nie zdążą czegoś przeczytać albo kliknąć</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Idealnie, <strong>Twoja strona powinna przyciągnąć uwagę</strong> (odpowiedni komunikat i grafika), <strong>zachęcić do przeczytania więcej</strong> (scrollowanie w dół), <strong>a na końcu do dokonania jakiejś akcji</strong> np. wysłania zapytania. Czyli wszystko sprowadza się do przesunięcia użytkowników oglądających w kierunku konwersji np. na wysłanie zapytania, na sprzedaż lub na zapisy na newsletter. <strong>Trzeba więc pamiętać, że większość użytkowników stron chce przede wszystkim szybko i łatwo dotrzeć do celu, którym może być szybkie uzyskanie jakiejś informacji o ofercie</strong>. Dlatego nie będą czekać, aż wszystkie slajdy się załadują, żeby przeczytać je po kolei. To po prostu dla nich za dużo zabawy. Firmy zaczynają już powoli to rozumieć i odchodzić od slajdów.</p>
<h2>To czym zastąpić slajdy ?</h2>
<p>Idealnym rozwiązaniem jest<strong> jedna plansza z jednym, konkretnym komunikatem</strong>. Przykłady możesz obejrzeć na poniższych stronach:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-410" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/brand24.jpg" alt="" width="587" height="301" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/brand24.jpg 587w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/brand24-300x154.jpg 300w" sizes="(max-width: 587px) 100vw, 587px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-409" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/adobe.jpg" alt="" width="587" height="301" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/adobe.jpg 587w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/adobe-300x154.jpg 300w" sizes="(max-width: 587px) 100vw, 587px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-408" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/unbounce.jpg" alt="" width="587" height="301" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/unbounce.jpg 587w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/unbounce-300x154.jpg 300w" sizes="(max-width: 587px) 100vw, 587px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Takie strony załadowują się bardzo szybko, a Google to lubi</strong>. Ludzie też.</p>
<p>Jeśli koniecznie chcesz mieć slajdy to może warto zastanowić się nad tym, <strong>by nie przewijały się automatycznie</strong>, a żeby użytkownik sam mógł je sobie przeklikać jeśli chce. Przykładowo <a href="https://www.spotify.com/pl/" target="_blank" rel="nofollow noopener">Spotify</a> ma takie rozwiązanie – tutaj slajdy nie przesuwają się same – trzeba kliknąć, aby zobaczyć kolejny slajd. To umożliwia przeczytanie w całości każdego komunikatu. I jeśli ktoś w ogóle nie chce czytać slajdów, to nie musi, może od razu przejść do dalszej części strony.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-407" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/spotify.jpg" alt="" width="587" height="301" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/spotify.jpg 587w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/spotify-300x154.jpg 300w" sizes="(max-width: 587px) 100vw, 587px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dla potwierdzenia, zapytałam kilka osób z biznesowej grupy dyskusyjnej na Facebooku, czy wolą slajdy przewijane automatycznie, czy ręcznie. Większość odpowiedziała, że ręcznie, poniżej możesz zobaczyć zrzut ekranowy:</p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-406" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/screen.jpg" alt="" width="510" height="555" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/screen.jpg 510w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/screen-276x300.jpg 276w" sizes="(max-width: 510px) 100vw, 510px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Są przypadki, że slajdy w pewnych warunkach mogą się sprawdzić np. jako portfolio</strong> – wszystkie slajdy bowiem w takiej sytuacji mają jeden koncept i jedno CTA (Wezwanie do akcji) np. link do realizacji. Innym rozwiązaniem jest np. pokaz zdjęć jednego produktu – znowu tutaj mamy sytuację, że jest wiele obrazów, ale wszystkie dotyczą jednego tematu. I pod spodem przycisk CTA prowadzący w to samo miejsce. Dobrym przykładem czegoś takiego jest strona <a href="https://www.airbnb.pl/" target="_blank" rel="nofollow noopener">Airbnb</a> &#8211; zmieniają się tylko zdjęcia w tle, ale komunikat pozostaje ten sam.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-405" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/airbnb.jpg" alt="" width="587" height="301" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/airbnb.jpg 587w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/airbnb-300x154.jpg 300w" sizes="(max-width: 587px) 100vw, 587px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Czyli podsumowując, chodzi o to, żeby każdy slajd reprezentował ten sam temat. <strong>Nigdy nie rób tego w ten sposób, że pierwszy slajd kieruje do produktu, drugi do eventu, a trzeci do promocji.</strong></p>
<p>Inną złą praktyką jest umieszczanie całej treści strony głównej w slajdach – czyli tego, czym firma się zajmuje. <strong>Lepiej pod nimi albo przed nimi umieścić tekst mówiący o tym, czym się zajmujesz, czym się różnisz od konkurencji i co zrobić, żeby się z Tobą skontaktować</strong>. Google lubi sensowną treść, same slajdy nie wystarczą. <strong>Treść w stronie jest wymagana, aby się pozycjonować na określone słowa kluczowe</strong>. Jeśli masz mało treści albo wcale, nie będziesz dobrze widoczny w wyszukiwarce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Na koniec jeszcze kilka linków do badań, które zrobiły różne osoby czy firmy i z których wynika, że slajdy na stronie spowodowały mniejszą konwersję:</strong></p>
<ul>
<li>Eric Runyon <a href="https://erikrunyon.com/2013/01/carousel-stats/" target="_blank" rel="nofollow noopener">zrobił badanie dla Uniwersytetu w Notre Dame</a>. Tylko pierwszy slajd wzbudził jakąkolwiek reakcję i otrzymał aż 1% klików.</li>
<li>Jacob Nielsen <a href="https://www.nngroup.com/articles/auto-forwarding/" target="_blank" rel="nofollow noopener">zrobił test slajdów na stronie Siemensa</a> i zadał użytkownikom proste pytanie, na które odpowiedź znajdowała się w pierwszym slajdzie. Użytkownicy nie umieli odpowiedzieć. A to znaczy, że zignorowali całkowicie slajdy</li>
<li>Harrison Jones <a href="http://searchengineland.com/homepage-sliders-are-bad-for-seo-usability-163496" target="_blank" rel="nofollow noopener">zbadał slajdy pod kątem SEO</a></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Twoja kolej</strong></p>
<p><em>Masz jakieś pytania? Śmiało zadaj je w komentarzach pod tym wpisem! Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to proszę prześlij go e-mailem do swoich znajomych, lub podziel się nim na Facebooku lub Twitterze. Dziękuję!</em></p>
<p>Chcesz wiedzieć więcej o marketingu i promocji własnego wizerunku ? Połącz się ze mną na <a href="http://www.twitter.com/monikalorynska" target="_blank" rel="nofollow noopener">Twitterze</a> i zostań naszym fanem na <a href="http://www.facebook.com/pixelpr" target="_blank" rel="nofollow noopener">Facebooku</a>.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pixelpr.net/blog/slajdy-na-stronie-glownej-czy-sa-skuteczne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Porównanie systemów płatności online</title>
		<link>https://pixelpr.net/blog/porownanie-systemow-platnosci-online/</link>
					<comments>https://pixelpr.net/blog/porownanie-systemow-platnosci-online/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Loryńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Sep 2016 13:09:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Sprzedaż]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pixelpr.net/?p=398</guid>

					<description><![CDATA[Jeśli planujesz uruchomić sklep internetowy to musisz podpiąć sobie usługę tzw. bramki płatności. Co wybrać?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli planujesz uruchomić sklep internetowy albo chcesz sprzedawać jakiekolwiek usługi z płatnością natychmiastową za pomocą przelewów lub kart kredytowych to musisz podpiąć sobie usługę tzw. bramki płatności. Na rynku najpopularniejsze firmy, które to oferują to: <strong>PayU</strong>, <strong>Dotpay</strong>, <strong>Przelewy24</strong> i <strong>Tpay</strong>. Każda z nich oferuje nieco inne warunki, dlatego też postanowiłam przybliżyć najważniejsze opłaty, abyś mógł sobie wstępnie porównać oferty.</p>
<p>Zaznaczam, że jest to bardzo ogólna oferta i wszystko zależy od wymagań danej firmy. Jeśli zależy Ci np. na konkretnych kartach płatniczych czy mikropłatnościach albo na prowizji przy konkretnych obrotach bądź płatnościach zagranicznych, musisz się indywidualnie dowiedzieć jak to wygląda.</p>
<p>Tak naprawdę <strong>najważniejsze kwestie na jakie trzeba zwrócić uwagę na początku to wysokość prowizji od każdej transakcji</strong> <strong>oraz opłata aktywacyjna</strong> (o której wiele osób nie wie). Ważne jest też, by wiedzieć, <strong>jaka jest opłata chargeback</strong> (tj. opłata za zwrot środków na konto bankowe, jeśli klient dokonał płatności kartą i zareklamował produkt) tutaj można być nieco zaskoczonym, bo w DotPay wynosi aż… 100 zł!</p>
<p>Żeby zrobić to podsumowanie, musiałam podzwonić sobie po wszystkich 4 firmach i w Tpay wyjątkowo mnie przepytywano o to, jaką działalność chcę prowadzić, ile planuję obrotów, co będę sprzedawać i musiałam też podać adres e-mail, bo inaczej pan nie chciał podać oferty. Musiałam to wszystko na szybko wymyślić <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.0/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Trochę mnie to zdziwiło bo wszystkie pozostałe 3 firmy bez problemu podały mi swoją ofertę.</p>
<h2>Porównanie oferty (w kolejności przypadkowej)</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>1. <a href="http://www.dotpay.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Dotpay</a></p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-403" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/dotpay.jpg" alt="" width="587" height="291" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/dotpay.jpg 587w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/dotpay-300x149.jpg 300w" sizes="(max-width: 587px) 100vw, 587px" /></p>
<p><strong>Prowizja od każdej transakcji:</strong><br />
1,9 % &#8211; przelewy (nie mniej niż 0,30 zł)<br />
1,6% &#8211; karty kredytowe (nie mniej niż 0,30 zł)</p>
<p><strong>Negocjacja warunków:</strong><br />
Możliwa po osiągnięciu obrotu w kwocie 10.000 zł miesięcznie</p>
<p><strong>Opłata aktywacyjna: </strong>10 zł</p>
<p><strong>Opłata za obsłużenie reklamacji chargeback:</strong> 100 zł<br />
<strong>Opłata za wypłatę środków na konto:</strong> 0 zł</p>
<p><strong>Integracja z Paypal:</strong> TAK</p>
<p><strong>Jak wygląda proces rejestracji?</strong><br />
Jeśli chcesz uruchomić tylko przelewy, wystarczy założyć konto, wybrać opcję szybką oraz zaakceptować regulamin &#8211; płatności są aktywne praktycznie od razu</p>
<p>Jeśli chcesz również aktywować karty kredytowe, to wtedy cały proces się nieco wydłuża, gdyż otrzymuje się umowę w formie elektronicznej, którą trzeba wydrukować, podpisać i wysłać pocztą lub kurierem (i w zależności od tego, kiedy druga strona ją otrzyma i zweryfikuje, wtedy dopiero płatności są aktywowane)</p>
<p>Pani z działu handlowego poinformowała mnie, że może to być ok. 3-4 dni robocze lub dłużej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>2. <a href="https://tpay.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Tpay</a></p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-402" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/tpay.jpg" alt="" width="587" height="291" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/tpay.jpg 587w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/tpay-300x149.jpg 300w" sizes="(max-width: 587px) 100vw, 587px" /></p>
<p><strong>Prowizja od każdej transakcji:</strong> 1,89 %</p>
<p><strong>Negocjacja warunków:</strong><br />
Możliwa na podstawie obrotów (minimum 10.000 zł miesięcznie)</p>
<p><strong>Opłata aktywacyjna: </strong>10 zł</p>
<p><strong>Opłata za obsłużenie reklamacji chargeback:</strong> 25 zł<br />
<strong>Opłata za wypłatę środków na konto:</strong> 0 zł (4 wypłaty darmowe w miesiącu, a potem każda 2 zł)</p>
<p><strong>Integracja z Paypal:</strong> TAK</p>
<p><strong>Jak wygląda proces rejestracji?</strong><br />
Wystarczy zarejestrować się na stronie i wgrać skany dokumentów firmy oraz dowodu osobistego. Całość aktywowana jest w przeciągu 24 godzin</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>3. <a href="http://www.przelewy24.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Przelewy24</a></p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-401" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/przelewy24.jpg" alt="" width="587" height="291" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/przelewy24.jpg 587w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/przelewy24-300x149.jpg 300w" sizes="(max-width: 587px) 100vw, 587px" /></p>
<p><strong>Prowizja od każdej transakcji:</strong><br />
1,9% &#8211; przelewy<br />
1,9% + 0,30 zł &#8211; karty kredytowe</p>
<p><strong>Negocjacja warunków:</strong><br />
Z tego co mi pan na infolinii powiedział, są bardzo elastyczni i zawsze można do nich zadzwonić i próbować coś ponegocjować (nie ma wymogów odnośnie konkretnego obrotu)</p>
<p><strong>Opłata aktywacyjna: </strong>0 zł</p>
<p><strong>Opłata za obsłużenie reklamacji chargeback:</strong> 0 zł<br />
<strong>Opłata za wypłatę środków na konto:</strong> 0 zł (na konto zagraniczne 40 zł)</p>
<p><strong>Integracja z Paypal:</strong> TAK</p>
<p><strong>Jak wygląda proces rejestracji?</strong><br />
Wystarczy zarejestrować się na stronie i wgrać skan dowodu osobistego. Dokumenty firmy pobierają sobie sami z ogólnodostępnych baz typu KRS czy CEIDG (w zależności od formy działalności). Całość aktywowana jest w ciągu 1-2 dni roboczych.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>4. <a href="https://secure.payu.com/boarding/#/form?partnerId=dj6o7dbd&amp;lang=pl" target="_blank" rel="noopener noreferrer">PayU</a></p>
<p><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-400" src="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/payu.jpg" alt="" width="587" height="291" srcset="https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/payu.jpg 587w, https://pixelpr.net/wp-content/uploads/2018/05/payu-300x149.jpg 300w" sizes="(max-width: 587px) 100vw, 587px" /></p>
<p><strong>Prowizja od każdej transakcji:</strong><br />
2,3% + 0,30 zł od każdej płatności kartą</p>
<p><strong>Opłata aktywacyjna: </strong>199 zł</p>
<p><em>Uwaga, jeśli zdecydujesz się zarejestrować z <a href="https://secure.payu.com/boarding/#/form?partnerId=dj6o7dbd&amp;lang=pl" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tego linka</a>, to opłata aktywacyjna będzie wynosić <strong>5 zł zamiast 199 zł</strong>, a prowizja będzie wynosić <strong>1,70</strong> % od każdej pojedynczej transakcji. </em></p>
<p><strong>Opłata za obsłużenie reklamacji chargeback:</strong> 0 zł<br />
<strong>Opłata za wypłatę środków na konto:</strong> 0 zł</p>
<p><strong>Integracja z Paypal:</strong> NIE</p>
<p><strong>Negocjacja warunków:</strong><br />
Przy wyższych obrotach można negocjować indywidualnie, ale z tego co widziałam na stronie, prowizja po przekroczeniu obrotu 20.000 zł wynosi 2,2% + 0,30 zł.</p>
<p><strong>Jak wygląda proces rejestracji?</strong><br />
Rejestracja przez stronę &#8211; trzeba wgrać dokumenty: skan dowodu, skany dokumentów firmy, a następnie zrobić przelew aktywacyjny na kwotę 199 zł.</p>
<p>Dostęp do panelu po zakończeniu procesu rejestracji (ok. 1-2 dni robocze).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Twoja kolej</strong></p>
<p><em>Masz jakieś pytania? Śmiało zadaj je w komentarzach pod tym wpisem! Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to proszę prześlij go e-mailem do swoich znajomych, lub podziel się nim na Facebooku lub Twitterze. Dziękuję!</em></p>
<p>Chcesz wiedzieć więcej o marketingu i promocji własnego wizerunku ? Połącz się ze mną na <a href="http://www.twitter.com/monikalorynska" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Twitterze</a> i zostań naszym fanem na <a href="http://www.facebook.com/pixelpr" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Facebooku</a>.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pixelpr.net/blog/porownanie-systemow-platnosci-online/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ile kosztuje strona internetowa?</title>
		<link>https://pixelpr.net/blog/ile-kosztuje-strona-internetowa/</link>
					<comments>https://pixelpr.net/blog/ile-kosztuje-strona-internetowa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Loryńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Sep 2016 13:08:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing i Branding]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pixelpr.net/?p=396</guid>

					<description><![CDATA[Stronę internetową można zrobić na kilka sposobów. W zasadzie da się znaleźć rozwiązanie pod prawie każdy budżet.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="/blog/jak-przygotowac-zapytanie-o-strone-www-69.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Pisałam wcześniej o tym, że ciężko jest tak wprost odpowiedzieć na to pytanie</a>, ale postaram się przybliżyć tutaj mniej więcej temat kosztów. Są to stawki oparte na naszych doświadczeniach, ale również na cenach rynkowych. Wiele projektów, jakie się robi, jest podobnych do siebie pod względem zaawansowania, więc czasem można wprost określić przykładowy koszt danej strony. Mimo wszystko zachęcam do szczegółowych rozmów z Wykonawcami, aby oszacować dokładne koszty co do złotówki.</p>
<p>Generalnie stronę internetową można zrobić na kilka sposobów. W zasadzie da się znaleźć rozwiązanie pod prawie każdy budżet.</p>
<p><strong>Jeśli na realizację niezbyt rozbudowanej strony firmowej chcesz przeznaczyć większy budżet</strong> (powiedzmy od 7.000-8.000 zł netto w górę), można zrobić stronę opartą o indywidualną tj. specjalnie dla Ciebie zaprojektowaną grafikę i przygotować kod pod tą grafikę. A przy jeszcze większym budżecie nawet oprzeć to na dedykowanym systemie, w pełni dostosowanym pod Twoje wymogi.</p>
<p><strong>Taka realizacja ma kilka zalet:</strong></p>
<ul>
<li>nikt inny nie będzie miał takiej grafiki, jak Twoja</li>
<li>grafika będzie bardziej spójna z Twoją identyfikacją wizualną</li>
<li>widać będzie, że zostało to zaprojektowane profesjonalnie od zera pod Twoją firmę</li>
<li>panel administracyjny będzie zawierał tylko i wyłącznie funkcje wykorzystane w Twoim projekcie, bez zbędnych dodatków</li>
<li>masz większe możliwości modyfikacji grafiki i dostosowania jej do własnych wymagań na etapie projektowania</li>
<li>kod programistyczny jest tworzony od zera, w związku z tym nie ma żadnych niespodzianek</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>&#8230;i trochę wad:</strong></p>
<ul>
<li>dłuższy czas realizacji (ok. 2-3 miesięcy)</li>
<li>wyższa cena</li>
<li>nie możesz zobaczyć projektu wcześniej (trzeba zaufać Wykonawcy i jego doświadczeniu widocznym w portfolio)</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z reguły na tego typu projekt decydują się większe, stabilne firmy, którym zależy na bardzo wysokiej jakości i które np. odświeżają aktualną stronę. Takie firmy z reguły wiedzą, co konkretnie nie sprawdziło się przy korzystaniu z ostatniej strony i chcą to usprawnić. Ale nie tylko &#8211; często też w tym kierunku idą startupy, którym bardzo zależy na profesjonalnym i spójnym wizerunku oraz dużej możliwości ingerencji w stronę.</p>
<p>Kilka naszych przykładowych realizacji na indywidualnej grafice można zobaczyć <a href="/realizacje/">TUTAJ</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Jeśli zaś Twój budżet jest sporo mniejszy</strong> (powiedzmy w okolicach 3000-4000 zł netto), możesz pomyśleć o czymś takim jak oparcie strony o gotowy motyw (niektórzy nazywają to szablonem &#8211; to niezupełnie to samo). W sieci pełno jest miejsc, gdzie można kupić gotową grafikę na licencji i dostosować ją do własnych potrzeb. Grafika dostępna jest pod różne darmowe CMSy (systemy do edycji treści) typu WordPress, PrestaShop, Magento i inne.</p>
<p>Nawet często zalecamy firmom, które dopiero zaczynają działalność, aby zaczęły od gotowego motywu, ponieważ w ten sposób poniosą niewielkie koszty i szybko stworzą stronę, a można się dzięki temu przekonać, czy w ogóle pomysł na biznes wypali. Resztę środków można przeznaczyć na promocję, a kiedy firma się rozwinie, zawsze można zrobić lepszą stronę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Gdzie szukać motywów?</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nasi klienci najcześciej korzystają z <a href="https://themeforest.net/?ref=pixelpr" target="_blank" rel="noopener noreferrer">ThemeForest</a> &#8211; jest to ogromna baza motywów do wykorzystania w projektach internetowych &#8211; dzięki nim można postawić prostą stronę firmową, Landing Page, rozbudowany sklep internetowy, a nawet portale!</p>
<p><strong>Motywy są bardzo nowoczesne, zgodne z aktualnymi trendami graficznymi i zwykle są już przystosowane do urządzeń mobilnych.</strong></p>
<p>Można też kupić sam projekt graficzny w postaci pliku Photoshopa (.PSD) i po prostu zlecić programiście zakodowanie go zgodnie z wymogami.</p>
<p>Wybór motywów jest ogromny &#8211; podzielone są one na różne kategorie (takie jak blogi, strony korporacyjne, sklepy itp.) i można nawet znaleźć coś dopasowanego już pod Twoją branżę. Naprawdę jest z czego wybierać.</p>
<p><strong>Zalety takiego rozwiązania:</strong></p>
<ul>
<li>niska cena</li>
<li>szybki czas realizacji (ok. tygodnia/dwóch)</li>
<li>ogromny wybór grafik</li>
<li>każdy motyw ma demo, a więc można zobaczyć, jak to działa, zanim się go kupi</li>
<li>spore możliwości dostosowania wyglądu (zmiana kolorów, fontów, zdjęć, układu)</li>
<li>to nadal będzie profesjonalna strona, która może sprzedawać jeśli będzie miała dobrze przygotowaną treść</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>i wady:</strong></p>
<ul>
<li>motyw kupuje się na licencji, nie na własność, w związku z tym całkiem prawdopodobne, że inne firmy będą miały podobną stronę jak Twoja</li>
<li>motyw jest tworzony przez obcą osobę i chociaż został wstępnie sprawdzony przez twórców strony, można też zobaczyć opinie innych kupujących, to zawsze jest ryzyko, że coś nie zadziała albo będzie działać inaczej, niż byśmy chcieli. A niestety sprawdzić pełne działanie motywu możemy dopiero po zakupie</li>
<li>i znów, jako że motywy tworzone są przez obce osoby, w przypadku problemów, trzeba do nich pisać z prośbą o pomoc.. Nie zawsze odpowiadają szybko, a czasem.. wcale</li>
<li>motyw należy regularnie aktualizować &#8211; autorzy co jakiś czas wypuszczają nową wersję, która zawiera poprawione błędy</li>
<li>motyw najczęściej jest w pakiecie z mnóstwem niepotrzebnych funkcji do edycji i często są one w j. angielskim</li>
<li>motyw co prawda ma spore możliwości edycji, jednak nie daje to 100% swobody, ponieważ motyw należy aktualizować co jakiś czas (chodzi o to, że można modyfikować motyw tylko w obrębie tego, na co zezwala autor &#8211; robiąc coś ponadto ryzykujemy, że przy aktualizacji nadpiszemy pewne pliki i stracimy część zmian)</li>
<li>czasem okazuje się, że po uwzględnieniu różnych pomysłów klienta, cała realizacja zamyka się w kwocie zbliżonej do strony tworzonej od zera, ponieważ wymaga to sporych modyfikacji motywu..</li>
</ul>
<p>Poniżej przedstawiamy kilka stron na CMSie WordPress, które oparliśmy na gotowych motywach wraz z linkami do tych motywów, aby można było zobaczyć, jak udało nam się dostosować dany motyw pod klienta:</p>
<p><a href="http://angelsshop.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Angels Shop</a> &#8211; motyw <a href="http://kutethemes.net/wordpress/mazano/home-12/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Mazano</a><br />
<a href="http://www.poledance-institute.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Pole Dance</a> &#8211; motyw <a href="http://howl.imaginem.co/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Howl</a><br />
<a href="http://rozterkistartuperki.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Rozterki Startuperki</a> &#8211; motyw <a href="http://preview.themeforest.net/item/sparkle-outstanding-magazine-theme-for-wordpress/full_screen_preview/7815919?_ga=1.235741379.374263730.1450471503" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Sparkles</a><br />
<a href="http://fmlubaczow.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Fabryka Maszyn Lubaczów</a> &#8211; motyw <a href="http://themes.themegoods2.com/?theme=Proxima" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Proxima</a><br />
<a href="http://www.notabene.com.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Nota Bene</a> &#8211; motyw <a href="http://preview.themeforest.net/item/keysoft-wordpress-software-landing-page/full_screen_preview/14827591?_ga=1.165006717.374263730.1450471503" target="_blank" rel="noopener noreferrer">KeySoft</a><br />
<a href="http://7talent.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">7 Talent</a> &#8211; motyw <a href="http://stylemixthemes.com/demo/masterstudywp" target="_blank" rel="noopener noreferrer">MasterStudy</a><br />
<a href="http://fram-audio.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Fram</a> &#8211; motyw <a href="https://themeforest.net/item/jms-fluent-creative-multipurpose-woocommerce-theme/20647615" target="_blank" rel="noopener noreferrer">JMS Fluent</a></p>
<p>Jeśli chcesz, abyśmy pomogli zrobić Ci stronę, <a href="/kontakt/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">skontaktuj się z nami</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Twoja kolej</strong></p>
<p><em>Masz jakieś pytania? Śmiało zadaj je w komentarzach pod tym wpisem! Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to proszę prześlij go e-mailem do swoich znajomych, lub podziel się nim na Facebooku lub Twitterze. Dziękuję!</em></p>
<p>Chcesz wiedzieć więcej o marketingu i promocji własnego wizerunku ? Połącz się ze mną na <a href="http://www.twitter.com/monikalorynska" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Twitterze</a> i zostań naszym fanem na <a href="http://www.facebook.com/pixelpr" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Facebooku</a>.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pixelpr.net/blog/ile-kosztuje-strona-internetowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
